Rynek telefonów zyskuje nowy model, a jest nim Tecno Camon 50 Ultra, który właśnie został oficjalnie zaprezentowany przez producenta. Sprawdźmy w takim razie, co takiego ma do zaoferowania jego specyfikacja, jak wygląda oraz – oczywiście – co z ceną i dostępnością.
Czasami „Ultra” w nazwie telefonu działa… dwojako, bo raczej powinno kojarzyć się z czymś bez kompromisów, natomiast nie zawsze tak jest. Tecno Camon 50 Ultra jest tego „jakimś” przykładem, bo flagowiec to to zdecydowanie nie jest, ale z drugiej strony, ma całkiem ciekawą specyfikację, czy wygląd.
Tecno Camon 50 Ultra wbija się na rynek z następującą specyfikacją
A tę otwiera MediaTek Dimensity 7400, czy średniopółkowy procesor, któremu towarzyszyć ma do 12 GB RAM-u oraz maksymalnie 256 GB pamięci wewnętrznej. Prócz tego, na pokładzie znalazło się miejsce dla (coraz rzadziej stosowanego) zakrzywionego panelu AMOLED, o przekątnej 6,78″ i rozdzielczości FHD+ oraz odświeżaniu na poziomie 144 Hz. Ciekawostką jest to, że do jego ochrony wykorzystano Gorilla Glass Victus 2.
Kontynuując kwestię multimediów, Na tyle znajdziemy trzy aparaty:
- Główny: 50 MP, PDAF, OIS
- Ultraszerokokątny: 8 MP, 112˚
- Teleobiektyw: 50 MP, PDAF, OIS, 3-krotny zoom optyczny
I doliczyć do tego trzeba 50 MP kamerkę selfie z autofocusem na przodzie urządzenia. Nagrywanie w 4K@30 FPS nie będzie dla tych modułów niczym strasznym. Producent wyposażył ten model także w głośniki stereo.
Co z jego ceną i dostępnością?
Zanim jednak o tym, dokończmy technikalia. Całość będzie zasilana baterią o pojemności 6500 mAh, którą będzie można uzupełnić z pomocą 45 W ładowania przewodowego. Całkiem dobre połączenie, choć – jak zawsze – chciałoby się więcej. Smartfon działać ma w oparciu o Androida 16 oraz HiOS 16 i ma otrzymać 3 duże aktualizacje systemowe.
No i teraz cena – około 400 euro, czyli jakieś 1600-1700 złotych z dostępnością w Europie. Na papierze zdecydowanie nie wygląda źle, a do tego prezentuje ciekawy wygląd, zwłaszcza w kontekście zakrzywionego ekranu AMOLED. Pytanie, czy (jak w niektórych „mniej znanych” brandach) nie będzie napakowany różnej maści reklamami w systemie.
Źródło: GSMArena, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








