Nie da się ukryć, że ostatnio na rynku telefonów widać całkiem sporo przetasowań. Meizu dołączyło do firm, które stwierdziły, że ten biznes jest zwyczajnie „nie dla nich”, zaprzestając produkcji czy konstruowania jakichkolwiek nowych smartfonów. Co skłoniło firmę do podjęcia takiej decyzji?
Kolejny producent ogłasza opuszczenie rynku telefonów, a jest nim… Meizu, które w ostatnim czasie mocno walczyło z tym, czy by właśnie z tego biznesu zwyczajnie nie wyjść. Najwidoczniej końcowe kalkulacje po ostatniej premierze pokazały, że to już czas, by „złożyć broń”. Teraz pora na sztuczną inteligencję.
Meizu dotarło do ściany. Rynek telefonów nie dla nich
Przede wszystkim w ostatnim czasie było wiele plotek, które mówiły, że ten producent zdecyduje się zaprzestać produkcji nowych telefonów. Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka, w tym zapewne nowy problem, jakim jest kryzys na rynku pamięci. Inne kwestie zamykają się w zwyczajnej konkurencji z innymi markami.
Chiński producent owej konkurencji zwyczajnie nie wytrzymał i po 23 latach od założenia biznesu, porzucił jego „telefonową gałąź”. Oczywiście, nie znaczy to, że ta marka odchodzi na dobre, co to, to nie. Przekierowuje swoje siły na tworzenie i produkcję produktów, w których to AI odgrywa kluczową rolę.
Kolejna firma, która odchodzi w kierunku sztucznej inteligencji
Mowa jest bowiem o „smart-urządzeniach”, które będą napędzane przez AI właśnie. Samy system Flyme OS ma ewoluować w coś więcej, niżeli tylko system dla telefonów. Ma być początkiem dla nowego ekosystemu, zbudowanego wokół sztucznej inteligencji właśnie.
W zasadzie w podobnym tonie odchodził niedawno Asus, stwierdzając, że zamiast produkowania konsumenckich telefonów, pójdzie w rozwijanie AI. Ciekawe, ile jeszcze firm, które nie były wielkimi graczami na tynku telefonów, po prostu się podda w tym – co by nie mówić – niespecjalnie łatwym okresie dla takich podmiotów. Oby tylko nie były to te, które dają „trochę funu”, jak potrafiący to zrobić Nothing.
Źródło: Gizchina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








