Oto, jak sprawują się Exynos 2600 i Snapdragon 8 Elite Gen 5 w serii Galaxy S26 / fot. Damian Kucharski
Samsung wypuścił dwa urządzenia. Pierwsze z nich to Samsung Galaxy S25 Edge, który nie sprzedaje się za dobrze. Natomiast drugie urządzenie to TriFold, które z kolei jest bardziej pokazem technologicznym. Okazuje się, że producent nie rezygnuje z obu tych urządzeń.
Jeszcze do niedawna myślano, że te dwa urządzenia zakończą swoją przygodę, a projekty Edge i TriFold znikną na półce projektów zamkniętych. Okazuje się jednak, że Samsung nie podjął decyzji o rezygnacji.
Premiera Samsung Galaxy S26 Edge miała miejsce w maju 2025 roku i od tego czasu smukły telefon rozczarowywał małym zainteresowaniem na rynku. Powody okazały się takie same jak w przypadku iPhone’a 17 Air – czyli mała bateria i wysoka cena. Obie serie charakteryzowały się ultra cienkim designem, niestety kosztem funkcjonalności.
Samsung Galaxy S25 Edge jest niezwykle smukły, ale i tak wolę wygląd Galaxy S7 Edge / fot. gsmManiaK
W przypadku TriFold sprawa wygląda inaczej. Od samego początku wiadomo było, że miał być to niszowy projekt, służący pokazowi technologii. Jednak praktyczność tego urządzenia nie wskazuje na sprzęt przystosowany do codziennego użytkowania. Fakt, urządzenie jest cienkie, bo jego grubość wynosi około 4 mm, jednak po złożeniu daje nam około 12–13 mm, co sprawia, że TriFold staje się po prostu dużym klocem.
Oba urządzenia mają pewne cechy, które ograniczają sprzedaż lub zainteresowanie. Jednak okazuje się, że producent nie zamknął tematu, zostawiając sobie otwartą furtkę.
Okazuje się, że producent nie zamierza zamknąć tematu tych urządzeń. Jak na razie producent pozostaje niedecydowany w kwestii dalszych losów obu modeli. Moim zdaniem w przypadku nowego, smukłego Samsunga miałoby to sens, jednak pod pewnym warunkiem.
Okazuje się, że gigant planuje również swoje działania w zakresie technologii krzemowo-węglowej. Chociaż nie ma jeszcze listy urządzeń, które będą wyposażone w taki zestaw, przypuszcza się, że seria Samsung Galaxy S27 może oferować ogniwa Si-C. Tym samym, jeśli bateria byłaby większa, Samsung Galaxy S27 Edge mógłby mieć realny sens.
Źródło: androidauthority.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Raptem za kilka miesięcy odbędzie się premiera serii Xiaomi 18, a tym samym znamy już…
Co by nie mówić, ujawnienie tego, że Nothing Phone 4b zostanie zaraz zaprezentowany, mogło zaskoczyć.…
Właśnie zadebiutował nowy vivo X Fold 6, czyli potencjalnie najciekawszy telefon na rynku. Możemy spodziewać…
Do sprzedaży w Polsce trafił najnowszy Samsung Galaxy A27 5G. Myślę, że bez większego problemu…
Jaki telefon do 2000 złotych kupić? W rankingu najlepszych smartfonów do 2000 zł zebrałem tylko…
Od daty polskiej premiery vivo V70 i V70 FE miną niedługo równe 3 miesiące. Czy…