Kto by przypuszczał, że na początku 2022 roku będę pisał o… Redmi Note 11 Pro. Nie mogłem jednak się powstrzymać widząc przecenionego Honora X5c Plus, który z jednej strony zachęca do siebie rabatem, z drugiej zaś odstrasza swoją specyfikacją.
Honor X5c Plus został teraz przeceniony o 50 złotych (-10%) w ofercie sieci Plus. To zawsze fajnie móc skorzystać z niższych cen, szkopuł w tym, że mamy do czynienia z całkiem nowym telefonem (premiera we wrześniu 2025) ze starymi podzespołami. Naprawdę – w tej cenie lepiej już kupić choćby starego Redmi Note 11 Pro. Dlaczego?
Stary, ale jary Redmi Note 11 Pro
Ten Xiaomi Redmi nie udaje przynajmniej, że jest nowym smartfonem. Końcem stycznia skończył już 4 lata, ale wciąż ma (w swojej cenie) sporo do zaoferowania, ale od początku.
Honor X5c Plus ma obniżoną z 499 na 449 złotych cenę (opcja bez umowy na 12 rat), lecz cóż z tego. Ten tani telefon za 1 zł na start ma ekran HD+, wolne ładowanie, MediaTeka Helio G81 i tylko 4/128 GB wbudowanej pamięci. Aparaty są średnie, a całokształtu nie ratuje odświeżanie 90 Hz czy dość mocna bateria Li-Po 5260 mAh. Poza tym możesz kupić w tej cenie coś innego.
W aktualnej promocji -41% kupisz starego, ale jarego Redmi Note 11 Pro za 489 złotych. Chodzi oczywiście o wariant LTE, który został przeceniony z 839 złotych. Przy odgrzewanym kotlecie X5c Plus – którego niektórzy mogą nazwać „elektrośmieciem” Redmi Note 11 Pro 4G prezentuje się jak de volaille. Nawet jeśli nie jest on pierwszej świeżości, to i jak o wiele lepiej smakuje.
Dobra specyfikacja za mniej niż 500 złotych
Także i Redmi Note 11 Pro z LTE ma MediaTeka Helio, ale G96 i znacznie więcej pamięci operacyjnej RAM, bo 6 GB. Przestrzeń na dane jest z kolei mniejsza (64 GB w tej cenie), ale jest tu slot na kartę pamięci microSD. Nieco mniejsza bateria 5000 mAh nadrabia o wiele szybszym ładowaniem 67 W (zaledwie 15 W w budżetowym Honorze).
Xiaomi Redmi Note 11 Pro / fot. producenta
Poza tym Redmi ma o wiele lepsze aparaty i ekran dotykowy. Główny obiektyw ma 108 MP i PDAF, a na froncie zamiast słabego panelu LCD w HD+ melduje się o niebo lepszy wyświetlacz. To ładny Super AMOLED o wielkości 6,67″, odświeżaniu obrazu 120 Hz i w rozdzielczości Full HD+.
Owszem, Redmi Note 11 Pro 4G/4G LTE ma już swoje lata i starszego Androida, ale przynajmniej nie będziesz się denerwował na ekran, aparaty czy wolne ładowanie, a zapłacisz praktycznie tyle samo. To też sprawdzona konstrukcja, która – jak widać – może być lepsza niż kilkumiesięczny smartfon.
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









