Nothing Phone (4a) Pro zapowiadają się na ciekawe odświeżenie / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Do premiery nowych średniaków w postaci Nothing Phone 4a (Pro) coraz bliżej, to i sam producent powoli dzieli się kolejnymi elementami specyfikacji, czy też wyglądu. Patrząc na to, co się „tutaj gotuje”, można odnieść wrażenie, że – przynajmniej częściowo – mamy do czynienia z powrotem do korzeni.
Nie da się ukryć, że Carl Pei oraz spółka mają coś do udowodnienia po tym, jak stwierdzili, że dobrym pomysłem jest dwukrotne oferowanie tego samego telefonu tylko w nieco innym opakowaniu pod „różnymi markami”. Seria Nothing Phone 4a (Pro) może odwrócić negatywny trend wokół marki, lub go wzmóc, dlatego sprawdźmy, co takiego ma się pojawić już początkiem marca.
Przede wszystkim otrzymaliśmy potwierdzenie o tym, że nowe telefony otrzymają procesory Snapdragon. Patrząc na poprzednio pojawiające się w sieci informacje, można stwierdzić z dużą dozą pewności, że będzie to Snapdragon 7s Gen 4 (poprzednicy oferowali Gen 3). Raczej nie ma co myśleć o tym, że to właśnie tutaj będą się owe modele od siebie różnić.
Co jeszcze wiemy w kontekście specyfikacji? Na ten moment wiadomo, że tańszy z pobratymców będzie oferował ekran AMOLED, o przekątnej 6,78″, a multimedialnie uzupełni to 50 MP aparat główny, 8 MP ultraszerokokątny, a także 50 MP teleobiektyw z 3,5-krotnym zbliżeniem optycznym. Pamięciowo mamy dostać najwyżej 12/256 GB, a całość zasilana będzie baterią o pojemności 5400 mAh sparowaną z 50 W ładowaniem przewodowym.
Wariant z dopiskiem „Pro” z kolei będzie miał nieco większy wyświetlacz OLED, o przekątnej 6,83″ i odświeżaniu 144 Hz. Prócz tego, na tyle zobaczymy 50 MP aparat główny z matrycą Sony, a także – co ciekawe – Glyph Matrix, znany z Nothing Phone 3.
Jak jednak powyżej widzicie, z pewnością podstawowy model otrzyma nową wersję interfejsu Glyph, czyli „Glyph Bar„, który ma być 9-ledowym paskiem. Co ciekawe, ma oferować pełną kontrolę, więc będzie można – teoretycznie – zaprogramować go w dowolny sposób. Czy to brzmi jak powrót do korzeni? Odpowiedź – przynajmniej częściowa – przyjdzie już 5 marca, na kiedy zaplanowano premierę nowych telefonów.
Źródło: Nothing, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…