Nikogo nie dziwi najwyższa sprzedaż wśród flagowców, ale okazuje się, że równie mało zaskakujące są wyniki sprzedaży wśród tanich telefonów do 1000 złotych. Huawei dołącza do największej piątki dzięki najtańszym smartfonom z satelitarną łącznością.
W serwisie Weibo pojawiły się wyniki sprzedaży tanich smartfonów w Chinach. Tam oznacza to półkę cenową do 2000 juanów, która koresponduje z naszymi widełkami do 1000 złotych. Jakie niedrogie telefony sprzedają się najlepiej, gdy użytkownik może przebierać wśród całej oferty? Odpowiedzią znowu jest vivo.
vivo liderem sprzedaży tanich telefonów w 2025 roku
vivo, do którego wyników wliczają się też niedrogie iQOO, zajęło dla siebie 22% chińskiego rynku. Absolutnie mnie to nie dziwi, ponieważ seria Y i seria iQOO Z łapią się do tej półki cenowej. Czasami można w niej znaleźć coś, co w Polsce przy wszystkich naszych opłatach kosztować potrafi powyżej 2000 złotych – oczywiście przy zachowaniu tej samej specyfikacji..
Przepis na tani telefon od vivo? Dobry i duży ekran AMOLED, wielka bateria w okolicach 7000 mAh, procesor ponad stan i zepchnięcie aparatu na drugi lub nawet trzeci plan. Dokładnie takie samo podejście dało im pierwsze miejsce na rynku indyjskim za cały 2025 rok.
Huawei zalicza powrót, Honor rośnie jak na drożdżach
Drugie miejsce należy się Xiaomi – a raczej Redmi, bo mój stan wiedzy nie zakłada istnienia telefonu z głównej linii Xiaomi, który kosztowałby taką kasę. Zaliczyłbym do tego również modele, które u nas pojawiają się jako POCO. Z wynikiem na poziomie 21.1% są w dobrej pozycji do ataku na pierwsze miejsce w 2026 toku.
Trzecie miejsce zajmuje Honor, czyli najszybciej rosnący producent smartfonów na świecie, wśród tanich telefonów również radzi sobie dobrze. W Chinach mają dla siebie 19.9%, a za popularność odpowiadają – a jakże – telefony o rekordowych bateriach.
Dalej jest Oppo, które nadal trzyma się mocno z wynikiem na poziomie 18.3%. Na piątym miejscu mamy powracające z niebytu Huawei, które zanotowało potężny wzrost dzięki tanim smartfonom z łącznością satelitarną w obrębie serii Nova. Mają skromne 6.2% rynku. Zobaczymy, czy ich zapędy na wielkie jak patelnie smartfony pomogą piąć się w górę.
Mam nadzieję, że się nie przyzwyczaiłeś do małych telefonów. Wracają czasy łopat do śniegu
Źródło: Weibo, via Huawei Central, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








