Premiera Google Pixel 10a oficjalnie / fot. Paweł Łaz, techManiaK.pl
Kolejny, średniopółkowy telefon właśnie zadebiutował w Polsce. Premiera Google Pixel 10a stała się faktem, to też poznaliśmy jego wygląd — także na żywo — specyfikację oraz oczywiście cenę w Polsce. Czy było na co czekać?
Stało się, Google Pixel 10a oficjalnie zadebiutował na rynku, także w Polsce. Przyjrzyjmy się w takim razie, co takiego ma on do zaoferowania, jaka jest jego cena oraz jak prezentuje się na żywo.
Zacznijmy od ceny właśnie, najnowszy produkt giganta w Mountain View został wyceniony u nas na 2349 złotych za wariant 128 GB, czyli… 50 złotych mniej, niżeli cena debiutowa poprzednika, w postaci Google Pixel 9a. Zawsze to miło, chociaż oczywiście będzie musiał konkurować z poprzednikiem, którego aktualna cena jest zauważalnie niższa, bo oscyluje w okolicach 1650 złotych. Skupmy się jednak na nowości — zaoferuje ona procesor Google Tensor G4, którego znamy już z 9 generacji Pixeli.
Prócz tego, otrzymamy na tyle dwa aparaty, główny o rozdzielczości 48 MP oraz ultraszerokokątny, charakteryzujący się rozdzielczością 13 MP. Mają one otrzymać nowa funkcje, które — do tej pory — nie pojawiły się w modelach z rodziny „a”. Mowa o funkcji „Automatyczne najlepsze ujęcie”, a także „Fotoasystent”, które zwyczajnie mają ułatwić robienie jak najlepszych zdjęć.
Wracając na chwilkę do ceny, dostępny będzie także wariant 256 GB, który będzie można zakupić za 2799 złotych. Dostępne będą zarówno w polskim Google Store, jak i w Media Expert oraz salonach T-Mobile, czy Play. Przedsprzedaż rusza już dzisiaj, a otwarta sprzedaż z kolei rozpocznie się 5 marca.
Wracając znowu do specyfikacji, jest lekkie usprawnienie ekranu, który nadal jest panelem OLED o przekątnej 6,3″, jednak będzie o 11% jaśniejszy od poprzednika. Będzie także chroniony lepszym rozwiązaniem, jakim jest szkło Corning Gorilla Glass 7i. Nie zabraknie certyfikatu IP68, a kolejne ulepszenie to ładowanie, która ma być szybsze niż w modelu 9a.
Nowy Google Pixel 10a dostępny będzie w kolorze jasnoszarym, obsydianowym, malinowym oraz jasnofioletowym. Warto nadmienić, że wiele materiałów wykorzystanych przy produkcji, pochodzi z recyklingu. Pytanie o to, jak ten model poradzi sobie względem poprzednika, nadal uważam za zasadne i myślę, że będzie to… trochę ciężkie zadanie.
Źródło: Informacja prasowa
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…