Okazuje się, że nowy Infinix Note Edge zadebiutował w Indiach, dzięki czemu poznaliśmy pełną specyfikację oraz oficjalne ceny urządzenia. Pojawia się więc pytanie — czy cena tego modelu jest adekwatna do tego, co oferuje?
Infinix Note Edge jest urządzeniem budżetowym, które oferuje funkcje typowe dla swojej klasy. Dużym plusem smartfona jest bateria o pojemności powyżej 6000 mAh oraz fakt, że w najwyższej konfiguracji kosztuje niewiele ponad tysiąc złotych. Jednak czy ze względu na specyfikację rzeczywiście warto się nim zainteresować?
Ceny za Infinix Note Edge wydają się w porządku
W przypadku budżetowego telefonu możemy liczyć na pojedynczy aparat główny oraz podstawowy układ fotograficzny. Największym atutem urządzenia jest jednak zdecydowanie bateria — do tego wątku jeszcze wrócimy. Najpierw spójrzmy na ceny:
Infinix Note Edge / fot. producenta
- 6 GB RAM + 128 GB pamięci – 21 999 rupii, co w przeliczeniu daje około 865 złotych
- 8 GB RAM + 128 GB pamięci – 23 999 rupii, czyli około 943 złote
- 8 GB RAM + 256 GB pamięci – 25 999 rupii, co przekłada się na około 1022 złote
Jeżeli chodzi o konfiguracje pamięci RAM, mamy tutaj standardowy zestaw adekwatny do swojej klasy cenowej. Chociaż ceny w Indiach są już znane, to w przypadku ewentualnej premiery w Europie mogą się one różnić. Pozostaje więc przyjrzeć się specyfikacji.
Ceny znane to jak prezentuje się specyfikacja?
Największym atutem urządzenia jest bateria, która powinna zagwarantować długi czas pracy na jednym ładowaniu. Niestety trudno znaleźć więcej wyraźnych zalet. Specyfikacja Infinix Note Edge prezentuje się następująco:
Infinix Note Edge / fot. producenta
Specyfikacja Infinix Note Edge:
- Wyświetlacz — AMOLED 6,78 cala, 120 Hz, rozdzielczość 2644 × 1208 pikseli
- Procesor — MediaTek Dimensity 7100
- Pamięć RAM — LPDDR5X
- Pamięć wewnętrzna — UFS 2.2
- Bateria — 6500 mAh
- Ładowanie — 45 W
- Aparat główny — 50 MP
- Aparat do selfie — 13 MP
Moim zdaniem cena tego urządzenia jest nieco za wysoka. Jedynym elementem, który naprawdę robi wrażenie, jest — jak już wspomniałem — bateria. Niestety kwota, jaką trzeba zapłacić za to, co oferuje smartfon, wydaje się przesadzona. W okolicach tysiąca złotych można kupić znacznie lepszy telefon. Przykładowo CMF Phone 2 prezentuje bardziej konkurencyjne możliwości, a dokładając kilkaset złotych, warto rozważyć oczekiwanie na premierę Nothing Phone (4a), która ma odbyć się w najbliższych dniach.
Źródło: @ZionsAnvin, via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







