Japończycy to mądry, ale nieco „dziwaczny” naród. Przejawia się to w ich specyficznej kulturze pełnej mangi, anime, ale też… pokracznych samochodach typu „kei cars”. Te cudaki na czterech kółkach są dla Japończyków niemalże świętością, a do tego endemicznego segmentu samochodów będzie chciał wejść chiński BYD.
To dość bezczelne zachowanie ze strony koncernu BYD. Kei cars to klasa małolitrażowych samochodów wyglądających jak miniaturowy minivan, od zawsze zdominowany przez japońskie firmy jak Honda, Toyota, Suzuki, Daihatsu, Mitsubishi czy Nissan. Teraz dochodzi do nich chiński BYD.
BYD Racco wstrząśnie japońskim rynkiem kei cars?
Chińczycy czują się na tyle mocno, żeby rzucić wyzwanie japońskim gigantom, ekspertom od produkowania kei cars (i nie tylko kei cars). Samochody te idealnie sprawdzają się w wąskich uliczkach, ułatwiają parkowanie na zatłoczonych parkingach, a także pozwalają sporo zaoszczędzić na podatkach. No i są relatywnie pojemne jak na swoje niewielkie gabaryty.
Taki też jest BYD Racco. Jego długość to zaledwie 3,395 m (minimalnie więcej niż sam rozstaw osi Huaweia Maextro S800!), szerokość to 1,475 m, a wysokość – 1,800 m. No właśnie: kei cars są wyższe niż szersze, przez co wyglądają tak niecodziennie, przynajmniej z naszego punktu widzenia.
BYD Racco oferuje mimo wszystko sporo miejsca wewnątrz. Gałka skrzyni biegów została przesunięta na konsolę środkową, a brak środkowego tunelu został zagospodarowany przez szersze siedzenia. Trzeba przyznać, że projektanci wycisnęli z wnętrza tego samochodu elektrycznego tyle, ile się dało.
Bateria, zasięg i osiągi małego BYD-a EV
BYD Racco wykorzystuje autorską baterię, której zasięg na jednym pełnym ładowaniu wynosi 180 kilometrów. To niewiele, ale w wielkich japońskich aglomeracjach może wystarczyć. Kierowca może udać się do biura, podłączyć swój miniaturowy samochód do ładowania na czas swojej pracy. Chyba taka jest (albo ma być) filozofia tego wehikułu.
Pojedynczy silnik elektryczny Racco generuje moc 20 kW, a więc około 27 koni mechanicznych. Ładowanie baterii jest możliwe z mocą do 100 kW (100 000 watów).
Czy BYD Racco osiągnie sukces sprzedażowy w Japonii? Rynek jest spory, bo w 2025 r. zostało kupionych ponad 1,6 mln podobnych samochodów klasy kei. Biorąc pod uwagę spore animozje między Chińczykami a Japończykami, może się okazać, że BYD nie będzie miał czego szukać w Kraju Kwitnącej Wiśni. Jak będzie jednak w rzeczywistości, czas pokaże.
Racco trafi do sprzedaży latem tego roku, a jego cena wyniesie około 2,5 mln jenów (ok. 58 000 złotych).
Źródło: ArenaEV, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








