>
Kategorie: Pierwsze wrażenia Tablety Xiaomi

Xiaomi Pad 8 Pro w moich rękach. Trudno uwierzyć, że tak smukły i lekki tablet ma tyle mocy i tak dobrą baterię

Xiaomi Pad 8 Pro oficjalnie zadebiutował, a ja miałem okazję spędzić z nim już prawie dwa tygodnie. Oto pierwsze wrażenia z użytkowania tabletu, który sprawia, że w zasadzie nie potrzebujemy laptopa. Do pracy i rozrywki w domu i podróży w zupełności wystarczy nam najnowszy tablet Xiaomi.

Debiut Xiaomi Pad 8 Pro to ekscytująca premiera w świecie tabletów. Potężny wzrost wydajności względem poprzedniej generacji, większa bateria pomimo smuklejszej obudowy czy ekosystem Xiaomi HyperAI to tylko kilka z nowości, które chciałem przetestować. Zapraszam do lektury moich pierwszych wrażeń z użytkowania tego tabletu.

Specyfikacja Xiaomi Pad 8 Pro:

  • Procesor: Snapdragon® 8 Elite Mobile Platform.
  • Pamięć: 8 lub 12 GB RAM, 256 lub 512 GB na dane.
  • Bateria: 9200 mAh.
  • Ładowanie: 67 W HyperCharge.
  • Ekran: 11,2 cala, odświeżanie 144 Hz, jasność szczytowa 800 nitów, rozdzielczość 3.2K.
  • Wymiary: 5,75 mm grubości, 485 g wagi.
  • Aparat główny: 50 MP.
  • Aparat do selfie: 32 MP.

Xiaomi Pad 8 Pro to gigantyczny wzrost względem poprzednika

Na początek kilka słów na temat wydajności. Xiaomi Pad 8 Pro pracuje na Snapdragonie 8 Elite, a ta platforma to potężny skok mocy w stosunku do i tak mocnego już poprzednika. Wyniki testów syntetycznych pokazują, że jego CPU jest mocniejsze o 81%. Jeszcze większą różnicę zobaczymy w grach, gdzie wydajność GPU wzrosła aż o 103%. I to widać na co dzień – czy to podczas pracy z Excelem, czy grania w bardziej wymagające tytuły.

Xiaomi Pad 8 Pro / fot. Konrad Bartnik

Od strony wydajności warto też wspomnieć o szeroko pojętej kulturze pracy, przez co rozumiem dwie rzeczy. Pierwsza to płynność interfejsu i tu HyperOS błyszczy. Wspomniane powyżej zmiany w specyfikacji czuć tu na co dzień. Druga sprawa to temperatury podczas grania. Mimo smukłej obudowy, producentowi udało się zaimplementować rozwiązania skutecznie chłodzące tablet przy intensywnym użytkowaniu.

Na prywatnym tablecie mam zainstalowaną całą masę aplikacji, montuję na nim proste filmy i obrabiam zdjęcia, a do tego sporo gram – a i tak nie udało mi się zapełnić pamięci w Xiaomi Pad 8 Pro. W zależności od wersji, mamy do wyboru warianty 8 GB RAM + 256 GB lub 12 GB RAM + 512 GB. Ja testowałem ten mocniejszy i podoba mi się to, jak długo aplikacje trzymane są w pamięci podręcznej urządzenia.

Xiaomi Pad 8 Pro / fot. Konrad Bartnik

Poza tym, system Xiaomi HyperOS 3 oferuje cały wachlarz dobroci związanych ze sztuczną inteligencją. Tutaj nazywa się to Xiaomi HyperAI, moją ulubioną funkcją jest dzielenie ekranu w pionie i w poziomie, a później wykorzystanie go w trybie Workstation Mode (Stacji roboczej). W skrócie sprawia to, że tablet zmienia się w komputer; przeglądarka zaczyna działać jak desktopowa, pojawia się również możliwość podłączenia i korzystania z myszki tak jak z poziomu PC– wliczając w to podgląd po najechaniu kursorem i prawoklik.

Lekki jak piórko i cienki jak brzytwa, za to ze świetnym ekranem

Biorąc pod uwagę to, jak duży jest ekran w Xiaomi Pad 8 Pro, po wyjęciu z pudełka pierwszym szokiem był dla mnie fakt, jak jest poręczny. Przyznam się do czegoś, ale nikomu nie mówcie – sprawdziłem jego wagę na wadze kuchennej, bo wydawało mi się niemożliwe, że waży tylko 485 g. Dowód widać poniżej, a do tego całość jest bardzo smukła. 5,75 mm to kapitalny wynik we flagowej półce tabletów.

Xiaomi Pad 8 Pro / fot. Konrad Bartnik

Zabrałem Xiaomi Pad 8 Pro na parę wyjazdów służbowych i jeden prywatny. Spokojnie można zastąpić nim laptopa do pracy w pociągu czy na lotnisku, a dzięki niskiej wadze w ogóle nie czuć go w plecaku. Mimo smukłości, metalowa obudowa jest bardzo sztywna. Producent przygotował też ułatwiające pracę dedykowane akcesoria, ale o nich nieco później.

Na froncie tabletu znajduje się otoczony cieniutkimi ramkami ekran o przekątnej 11,2 cala. To panel LCD o rozdzielczości 3.2K i z odświeżaniem 144 Hz. Płynność obrazu podczas grania to klasa sama dla siebie, a dzięki szczytowej jasności 800 nitów nawet jasne słońce w pociągu nie przeszkadzało mi w pracy. Mam wrażenie, że Xiaomi Pad 8 Pro ma ponadprzeciętną powłokę antyrefleksyjną.

Xiaomi Pad 8 Pro / fot. Konrad Bartnik

Xiaomi Pad 8 Pro kapitalnie sprawdza się do grania dzięki wysokiej częstotliwości odświeżania. Przy takiej wydajności aż prosi się o kilkugodzinne sesje i wyświetlacz dowozi na każdym polu. Reakcja na dotyk jest idealna, a dodatkowy plusk należy się za warstwę oleofobową, dzięki której na szkle chroniącym ekran nie zostają odciski palców nawet po dłuższym użytkowaniu.

Bateria o pojemności aż 9200 mAh wystarczy na wiele godzin pracy

Xiaomi Pad 8 Pro został wyposażony w baterię o pojemności 9200 mAh, co przy grubości wynoszącej 5,75 mm musiało być nie lada wyzwaniem. Warto też zauważyć, że podobnie jak w przypadku wydajności, pojemność wzrosła względem poprzednika – i to znowu pomimo smuklejszej obudowy. Na co dzień miałem problem, żeby rozładować ją w ciągu tylko jednego dnia pracy.

Xiaomi Pad 8 Pro / fot. Konrad Bartnik

Mam wrażenie, że w HyperOS 3 bardzo poprawiono jedną rzecz – tablet wyraźnie wolniej rozładowuje się podczas streamingu wideo, a przecież to jedna z podstawowych funkcji. Nieźle było też podczas grania, gdzie pochwalić trzeba też niską temperaturę pracy, co również jest istotne w kontekście zużycia samej baterii.

Nie zabrakło wsparcia dla ładowania o mocy 67 W przy technologii HyperCharge. Mam taką ładowarkę i przy jej użyciu do pełna tablet ładowałem w 1 godzinę i 15 minut. Biorąc pod uwagę, jak dobrze Xiaomi Pad 8 Pro radzi sobie z energooszczędnością, spodziewam się, że większość użytkowników będzie go ładować co 2-3 dni.

Xiaomi Pad 8 Pro / fot. Konrad Bartnik

Pad 8 Pro jest w Polsce dostępny z wachlarzem akcesoriów, które pomagają w pracy. Kupujący będą mieli do wyboru Xiaomi Focus Pen Pro, obsługujący gesty uszczypnięcia i podwójnego stuknięcia, klawiaturę Xiaomi Focus Keyboard oraz standardowe etui. Jak to wszystko wypada cenowo?

Xiaomi Pad 8 Pro: oferta premierowa

Xiaomi Pad 8 Pro jest dostępny w Polsce w trzech wersjach kolorystycznych (Grey, Blue i Pine) oraz dwóch wariantach pamięci: 8+256 GB oraz 12+512 GB. Ceny rekomendowane to odpowiednio 2599 i 2999 złotych. Kupujący pomiędzy 28 lutego a 29 marca mogą liczyć na bonus w postaci Xiaomi Pad 8 Pro Keyboard za 1 PLN (cena rekomendowana 399 złotych). Taka oferta premierowa obowiązuje na mi.com.

Xiaomi Pad 8 Pro / fot. Konrad Bartnik

Dodatkowo, przy zakupie tabletu w trakcie trwania oferty premierowej (28 lutego – 29 marca) możliwe będzie dodanie do koszyka innych akcesoriów w cenie obniżonej o 50%. Możemy dzięki temu na przykład kupić Xiaomi Focus Pen Pro za 199 PLN zamiast 399 PLN.

Artykuł sponsorowany

Ceny Xiaomi Pad 8 Pro


Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Testy

Już we wrześniu zadebiutują flagowce, na którą co roku czekam z niecierpliwością

Raptem za kilka miesięcy odbędzie się premiera serii Xiaomi 18, a tym samym znamy już…

26 czerwca 2026
  • Newsy

Snap 6 Gen 4, bateria 5400 mAh i nowe podejście do wyglądu. Nowy Nothing wycieka przed premierą

Co by nie mówić, ujawnienie tego, że Nothing Phone 4b zostanie zaraz zaprezentowany, mogło zaskoczyć.…

26 czerwca 2026
  • Newsy
  • Telefony
  • Vivo

Tak prezentuje się najciekawszy telefon na rynku — jest tak tani, że aż coś tu nie gra

Właśnie zadebiutował nowy vivo X Fold 6, czyli potencjalnie najciekawszy telefon na rynku. Możemy spodziewać…

26 czerwca 2026
  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Nowy Samsung Galaxy A27 5G trafił do Polski. Dlaczego NIE WARTO go kupić?

Do sprzedaży w Polsce trafił najnowszy Samsung Galaxy A27 5G. Myślę, że bez większego problemu…

26 czerwca 2026
  • Telefony
  • TOP-10
  • Wiadomość dnia

Jaki telefon do 2000 zł kupić w 2026 roku? Te smartfony szczerze polecam (ranking)

Jaki telefon do 2000 złotych kupić? W rankingu najlepszych smartfonów do 2000 zł zebrałem tylko…

26 czerwca 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Ogniwo 6500 90 W, tele 3x, 1.5K i IP69. Sprawdzam ceny 3 miesiące po polskiej premierze

Od daty polskiej premiery vivo V70 i V70 FE miną niedługo równe 3 miesiące. Czy…

26 czerwca 2026