Xiaomi 13 Ultra / fot. producenta
Xiaomi 13 Ultra był udanym flagowcem, ale chyba nikt nie spodziewał się, że w 2026 roku zaliczy powrót na rynek. Nie dość, że smartfon wróci, to jeszcze z większą baterią niż w oryginale. Takie reedycje eks-flagowców dla użytkownika to gratka, ale ja mam kilka pytań.
Xiaomi 13 Ultra miał premierę w kwietniu 2023 roku. Od tego czasu chiński producent zdążył wrócić na polski rynek z topowym modelem, ale to nie znaczy, że tamten jakoś szczególnie się zestarzał. Przeciwnie, ze względu na swój aparat to ciekawa opcja. Co dziwniejsze, w bazie TENAA pojawił się w wersji z nową baterią. O co tu chodzi?
W TENAA zadebiutował smartfon z nazwą kodową 2304FPN6DC, która nie pozostawia złudzeń. To musi być jakaś reedycja Xiaomi 13 Ultra, ewentualnie błąd w systemie. Załóżmy jednak, że z jakiegoś powodu Xiaomi planuje ponowne wprowadzenie na rynek swojego eks-flagowca. Co o nim wiemy?
Na przykład to, że nowa edycja dostałaby dobrą baterię. Jak na swoje czasy Xiaomi 13 Ultra miał dobre ogniwo, bo o pojemności 5000 mAh. Teraz certyfikacja pokazuje 5360 mAh, co w normalnej specyfikacji oznacza pewnie 5500 mAh. Przypomnę, że takie samo ogniwo ma Xiaomi 15T Pro. Do tego Snapdragon 8 Gen 2 całkiem nieźle radził sobie z energooszczędnością.
Teraz wyobraźmy sobie, że Xiaomi 13 Ultra (2026) wchodzi do sprzedaży jutro w cenie około 2500 złotych. Oczywiście to myślenie życzeniowe, ale z drugiej strony tak to jest w przypadku takich przecieków. Mamy więc telefon z jednym z najlepszych aparatów w historii i zaawansowaną optyką ze zmienną przysłoną w cenie średniaka. Do tego z baterią lepszą niż w momencie premiery.
Nie można też zapominać, że Xiaomi 13 Ultra musiałby mieć nowy soft – na przykład HyperOS 4 – oraz kilka lat aktualizacji, pewnie co najmniej 4. Dodajmy do tego piękną obudowę z tylnym panelem z wegańskiej skóry oraz bardzo dobry ekran i mamy telefon, który w swojej cenie bije całą konkurencję. Zobaczymy, czy moja wizja sprawdzi się przynajmniej w Chinach.
Źródło: TENAA, via The Tech Outlook, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
OPPO Reno 16 może pojawić się już niebawem na rynku. To telefon ze średniej półki,…
To już pewne - na swój debiut czeka nowa elektryczna limuzyna segmentu D, BYD Great…
To, że Apple generalnie przodowało przez długi czas w kontekście czasu wsparcia swoich urządzeń, to…
Android 17 został już zapowiedziany przez Google, jednak pozostaje jeszcze oczekiwanie, kiedy pojawi się na…
iOS 27 pozwala nareszcie na wyłączenie Liquid Glass, czyli najbrzydszego interfejsu w historii telefonów -…
Już niedługo zadebiutuje budżetowy flagowiec - czyli Samsung Galaxy S26 FE. Wiemy już, czego można…