>
Kategorie: Google Newsy Telefony

Nic na świecie nie śmieszy mnie tak, jak Google przyznające, że ich telefony są po prostu słabe

Telefony Google Pixel mają w Polsce rzesze zwolenników i częsciowo rozumiem ich zachwyty. Nikt jednak nie jest w stanie mnie przekonać, że ich wydajność, czas pracy i temperatura stoi na poziomie konkurencji, również tej chińskiej. Najzabawniejsze jest to, że samo Google również zdaje sobie z tego sprawę.

Telefony Google Pixel tanieją jak szalone i przynajmniej częściowo ma to związek z ich problemami. Google zdaje sobie z tego sprawę i podobno Pixel 11 ma być w związku z tym dużo lepszy. Trzymam za słowo, bo inaczej będziemy mieli przed sobą kolejny zmarnowany rok dla fana czystego Androida.

Google zdaje sobie sprawę, że ich telefony są po prostu kiepskie

Serwis Androit Authority dotarł do informacji, które pokazują, że Google zdaje sobie sprawę z problemów Pixeli – a to już pierwszy krok do ich naprawy. Zamiast wzorem Samsunga i Apple twierdzić, że tak ma być, zdiagnozowali problemy. A te są dwa i tak się składa, że piszę o nich od dobrych 4 lat. Dwie główne przyczyny to:

  • Wysoka temperatura pracy.
  • Kiepski czas pracy na baterii.

Główne problemy Pixeli / fot. Android Authority

Parafrazując: Tensor oraz Tensor. Autorski procesor Google ma swoje zalety – na przykład wybitne NPU, ale ma też wady. O ile jestem w stanie przymknąć oko na wypadającą daleko w tyle za konkurencją wydajność, tak beznadziejne chłodzenie oraz apetyt na energię to już poważne sprawy, których nikt nie powinien lekceważyć.

Co zamierzają zrobić z Tensorem 6 i Pixelem 11?

Zamiarzają go… zmniejszyć. Zakładam, że niewiele osób poza największymi nerdami kojarzy, że Tensor G5 jest fizycznie spory (121 mm²). Dla porównania Apple A18 Pro ma 105 mm², a przecież są wykonane w tym samym procesie technologicznym. Tensor G6 ma być fizycznie mniejszy, a przecież przestrzeń w obudowie telefonu jest na wagę złota.

Ciekawe jest też to, że Google zamierza… odchudzić GPU. Kończy się wsparcie dla Ray tracingu i szczerze mówiąc, to nie mam z tym problemu. Tak naprawdę gier wspierających taką technologię jest garstka. Dopóki prawdziwe porty z konsol i PC nie zaczną trafiać na telefony, nie ma to sensu. Przy popularności Switcha wydaje mi się, że mogę tego nie dożyć.

Przynajmniej w teorii oznacza to, że Google Pixel 11 powinien być znacznie lepszym telefonem. Uważam, że było bardzo zabawnie, gdyby do tego sięgnęli po krzemowo-węglowe baterie i ładowanie o mocy 100 W. Powiem wprost – wtedy sam bym sobie kupił i to bez czekania na spadek ceny.

https://www.gsmmaniak.pl/1636699/google-pixel-10-promocja-z-polski-3000/

Źródło: Android Authority, opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026