Huawei Watch 10th Anniversary Edition / fot. producenta
Huawei okazało się największym producentem smartwatchy w 2025 roku na trudnym rynku lokalnym. Ani Xiaomi, ani nawet Apple nie mają do nich startu. To prowadzi nas do pytania – czy ban na Huawei ma w ogóle sens?
RUNTO opublikowało raport za 2025 rok, w którym pod uwagę wzięto chiński rynek smartwatchy. Niespodzianek nie ma, Huawei absolutnie zdominowało konkurencję. Można nawet wysnuć tezę, że rynek elektroniki byłby dużo ciekawszym miejscem, gdyby USA nie postanowiło pomachać szabelką.
Chiński rynek smartwatchy w 1/4 jest zagospodarowany przez Huawei. Ktoś mógłby powiedzieć, że to przez lokalny patriotyzm, ale przecież Chińczycy mogliby skierować go w stronę innego producenta z Państwa Środka. Te 24.5% biorą się raczej z faktu, że to obecnie najlepsze smartwatche na rynku. Wzrost na poziomie 5.2% przy takiej przewadze mówi sam za siebie.
Drugie miejsce należy się Apple, które wypracowało 16.5% rynku smartwatchy w Chinach, a podium zamyka Xiaomi z 8.8% udziałem. Tak naprawdę nie ma to specjalnego znaczenia, bo żadne z nich nie będzie w stanie dogonić Huawei w najbliższym czasie. I zapewne bardzo podobnie wyglądałby rynek smartfonów, gdyby kilka lat temu komuś nie zaczęło śnić się technologiczne imperium.
Na tym etapie można się zastanawiać, komu tak naprawdę pomógł nałożony przez USA ban. Na pewno chińskiej myśli technologicznej, która była zmuszona do znacznie szybszego rozwoju. Efekt jest taki, że Huawei nadal jest fotograficznym benchmarkiem dla świata smartfonów, a do tego poczyniło milowe kroki w swoich procesorach.
Nie podejrzewam też, żeby tak szybko rozwinęli własną alternatywę dla systemu Google, sklepu z aplikacjami i płatności poza Google Pay. Tak naprawdę trudno nie odnieść wrażenia, że pomarańczowy koleżka bardziej im pomógł niż zaszkodził.
Oczywiście nie łudzę się, że stosunki z Chinami ulegną jakiejkolwiek zmianie, dopóki USA jest jakie jest. Przestańmy jednak udawać, że na tym etapie ban dla Huawei jest czymś, co faktycznie ich spowalnia. Co najwyżej pozbawia Qualcomma i Google miliardowych zysków z licencji.
Źródło: RUNTO, via Huawei Central, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…