Infinix Note 60 Pro robi wrażenie dodatkowym ekranem, głośnikami i baterią o pojemności 6500 mAh. Do tego ma oryginalny design, niezłą specyfikację i na pewno będzie tani. Mimo tego, że jest pomarańczowy, to nie ma się do czego przyczepić.
Przed premierą w sieci pojawiły się pochodzące prosto od producenta informacje o Infinix Note 60 Pro. Smartfon ma sporo do zaoferowania i krzywdzące byłoby powiedzieć, że to tania kopia iPhone’a 17 Pro Max. Być może gdyby Apple też zdecydowało się na drugi ekran, patrzylibyśmy na nowy trend.
Infinix Note 60 Pro robi wrażenie dodatkowym ekranem, głośnikami i baterią
Na początek kilka zdań na temat designu. Na tylnym panelu znajdzie się dwupoziomowa wyspa, z której i tak wystają obiektywy. Obok nich znajduje się matryca, która wzorem elektronicznych zegarków może wyświetlać informacje o pogodzie, godzinie czy powiadomieniach. Wygląda na to, że Nothing zrobił jednak coś dla popularyzacji takiego rozwiązania.
Dalej mamy głośniki powstałe we współpracy z JBL. Producent zadbał też o duży układ chłodzenia i aparat, który podobno ma radzić sobie w nocy powyżej oczekiwań. Czy w to wierzę? Niespecjalnie, a to ze względu na cenę. Przypomnę, że jeszcze niedawno poprzednika można było u nas kupić za 1500 złotych i w tym przypadku będzie pewnie podobnie.
Reszta specyfikacji to typowa półka średnia
Wydajnościowo spodziewałem się tu prostego MediaTeka, a przyjemnie się zaskoczyłem. Mówimy bowiem o Snapdragonie 7s Gen 4. Wątpię, by Infinix Note 60 Pro miał zaoferować mnieć niż 12 GB RAM. Poza tym spodziewam się ekranu 1.5K z odświeżaniem na poziomie 144 Hz.
Specyfikacja Infinixa Note 60 Pro zaczyna błyszczeć zwłaszcza wtedy, gdy przyjrzymy się baterii. Ta ma pojemność 6500 mAh i można ją szybko naładować przy pomocy 90 W adaptera. Do tego w tej półce cenowej mało kto oczekuje bezprzewodowego ładowania, a tu znajdziesz je w zestawie. To ciekawa i znacznie tańsza alternatywa dla iQOO 15R.
Sigma smartfonów – bądź wydajny i chłodny jak ten iQOO. Premiera już niedługo
Źródło: producenta, via @gadgetslisting, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









