Czasy, w których opłacało się kupować tylko i wyłącznie telefon za 1 zł u operatora dawno temu minęły. Nie oznacza to jednak, że co jakiś czas nie warto sięgnąć po jego oferty, zwłaszcza wtedy, gdy oferuje spore rabaty i promocje. A jakie smartfony za symboliczną złotówkę warto dziś kupić w poszczególnych widełkach cenowych?
Spis treści
Telefon za 1 zł może w sumie kosztować równie dobrze kilkaset, jak i kilka tysięcy złotych. Dlatego też wybrałem różne modele mieszczące się w przedziałach od 1000 do 5000 złotych. Dostaniesz je bez umowy w Orange, Plusie i Plushu. W poniższym zestawieniu zrezygnowałem z sieci Play, gdyż nie oferuje telefonów od 1 zł bez abonamentu, lecz w płatności jednorazowej, z kolei u T-Mobile opłaty startowe są znacznie wyższe.
Honor 400 Lite – telefon za 1 zł do 1000 zł
Honor 400 Lite / fot. producenta
Zeszłoroczny Honor 400 Lite to zdecydowanie jeden z najciekawszych smartfonów do 1000 złotych, którego kupisz za 1 zł na start. Taką ofertę ma Plus (a także jego submarka Plush) – i to nie tylko w abonamencie, ale też bez umowy na niskie raty.
Do wyboru są 3 opcje: na 12, 24 lub 36 rat, a w każdym przypadku dostaniesz go za symboliczną złotówkę. Ostateczna cena Honora 400 Lite zależy jednak właśnie od liczby rat i waha się od ok. 899 do ok. 999 zł (im więcej rat, tym drożej). A co oferuje ten Honor?
Pod obudową IP65 znajduje się Mediatek Dimensity 7025 Ultra (2,50 GHz, 8 rdzeni), 8 GB RAM i 256 GB pamięci. Możesz też liczyć na sporą baterię 5230 mAh z ładowaniem 35 W.
Poza tym Honor 400 Lite oferuje ładny panel typu AMOLED 6,70″ 120 Hz w rozdzielczości Full HD+ (zagęszczenie pikseli na cal ok. 394 ppi). Zdjęcia będziesz wykonywał podwójnym aparatem 108+5 MP z PDAF. Naturalnie ten smartfon z Chin wspiera 5G i NFC, ma też slot na dwie karty pamięci (Dual SIM).
Redmi Note 15 Pro+ – smartfon za 1 zł do 2000 zł
Redmi Note 15 Pro+ / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
A oto jedna z noworocznych nowości Xiaomi – Redmi Note 15 Pro+, który jest topowym przedstawicielem nowej linii Redmi Note 15. Dostaniesz go za 1 zł na start w Plusie/Plushu (w sumie 1999 złotych) oraz w Orange (również 1999 złotych). Gdzie zatem tkwi różnica?
Jak już wspominałem w przypadku Honora 400 Lite, im mniej rat w Plusie, tym taniej. I faktycznie – jeśli chcesz kupić Redmi Note 15 Pro+ w sieci Plus poniżej kwoty 2000 zł, to musisz wybrać wariant na 12 rat bez umowy. Z kolei w Orange ten telefon za 1 zł… kosztuje wręcz 0 złotych na start – pomarańczowy operator najczęściej oferuje smartfony właśnie bez opłaty startowej. Poza tym jego kwota 1999 zł dzieli się na 20 rat 0%.
Pod pyło/wodoszczelną obudową IP69K tego Xiaomi Redmi kryje się Snapdragon 7s Gen 4 2,70 GHz i sporo pamięci, bo 8/256 GB UFS 2.2. Ze znakomitej strony prezentuje się wielkie ogniwo 6500 mAh z bardzo szybkim ładowaniem 100 W.
A to nie koniec zalet Redmi Note 15 Pro+! Główny aparat fotograficzny ma aż 200 MP i OIS, a ładne fotografie będziesz mógł przeglądać na dużym i ładnym ekranie AMOLED 6,83″ 1.5K z odświeżaniem na poziomie 120 Hz. Przednia kamerka do selfie ma 32 MP, poza tym zyskasz wsparcie 5G, NFC, a także eSIM.
Zobacz również: Kup nowego Redmi Note 15 Pro i odbierz prezent o wartości do 799 zł
Honor 400 Pro – telefon za 1 zł do 3000 zł
Honor 400 Pro / fot. gsmManiaK
Wybór w przedziale ~2000-3000 zł nie był prosty, ale ostatecznie postawiłem na Honora 400 Pro, który kosztuje w Plusie i Plushu ok. 2599-2799 złotych. Naturalnie jego ostateczna cena zależy od liczby wybranych rat, których im mniej, tym lepiej dla Twojego portfela.
Ten bardzo atrakcyjny telefon za 1 zł na start od chińskiego Honora ma Snapdragona 8 Gen 3 3,00 GHz (4 nm) oraz aż 12/512 GB wbudowanej pamięci. Producent zapowiada aż 6 aktualizacji systemu operacyjnego Android, a w wersji globalnej ogniwo 100 W ma pojemność 5300 mAh. Trochę szkoda, bo Honor oferuje też wariant 6000 mAh.
Z bardzo dobrej strony prezentuje się potrójny aparat fotograficzny 200+50+12 MP z teleobiektywem + OIS, który zapewnia 3-krotny zoom optyczny. Nie mogło być inaczej i skoro tańszy Honor z serii 400 ma ładny ekran, to i model Pro musi mieć jeszcze lepszy. To AMOLED 1.5K 120 Hz o przekątnej rzędu 6,70″. Wszystko jest na miejscu – łączność 5G, Dual SIM z eSIM czy NFC, a gustowna obudowa spełnia normę IP68/IP69.
Samsung Galaxy S25 – smartfon za 1 zł do 4000 zł
Samsung Galaxy S25 / fot. Paweł Gajkowski dla gsmManiaK.pl
W aktualnej promocji Galaxy S25 w Orange ten kompaktowy smartfon klasy wyższej kosztuje 3599 złotych. Kupujesz sam telefon komórkowy bez umowy na abonament, za to z możliwością wyboru opcji 36 rat 0% i przy okazji oszczędzasz 3 stówy. Jak już wcześniej wspomniałem, w sieci Orange Polska nie jest to telefon za 1 zł, a za… 0 zł na start.
W dodatku ten Galaxy jest bardzo dobrze wyposażony: ma eksflagowego Snapdragona 8 Elite ze wzmocnionym rdzeniem z 4,32 do aż 4,47 GHz, a do tego 12 GB RAM i 256 GB szybkiej pamięci UFS 4.0. Pyło i wodoszczelna obudowa z normą IP68 skrywa jest dość skromny akumulator Li-Ion 4000 mAh z ładowaniem 25 W, indukcją 15 W oraz ładowaniem zwrotnym.
Samsung Galaxy S25 ma jednak inne zalety. Oprócz bardzo mocnego i wydajnego CPU są to kompaktowe gabaryty i wygodny w użytkowaniu ekran. To Dynamic AMOLED 2X 120 Hz w rozdzielczości Full HD+ i przekątnej zaledwie 6,20″. Jeśli lubisz małe smartfony, ten Samsung Galaxy jest dla Ciebie wręcz stworzony.
Poza tym jest tu udany potrójny aparat fotograficzny m.in. z obiektywem tele 3x i OIS, 5G, NFC, Dual SIM z eSIM, a Samsung obiecuje aż 7 aktualizacji Androida. W lutym pojawi się jego następca – Samsung Galaxy S26.
realme GT 8 Pro – telefon za 1 zł do 5000 zł
realme GT 8 Pro / fot. Damian Kucharski dla gsmManiaK.pl
Z reguły – niestety – im droższy smartfon klasy premium, tym trudniej go dostać za symboliczną złotówkę. Opłaty startowe nierzadko wynoszą kilkaset złotych, ale nie w przypadku realme GT 8 Pro w Orange.
Naturalnie opłaty startowej nie ma, a ten świetny telefon za 1 zł kosztuje w sumie 4699 złotych w opcji bez umowy na 36 rat 0% po ~130,50 zł miesięcznie. Super – z jednej strony nie musisz wykładać „na dzień dobry” wielkiej kwoty, a poza tym nie dopłacasz do interesu ze względu na nieoprocentowane raty.
A w zamian otrzymujesz jeden z najlepszych telefonów na 2026 rok: realme GT 8 Pro napędzany najnowszym Snapdragonem 8 Elite Gen 5 (4,6 GHz, 3 nm) i wielką pamięcią. Jest tu aż 16 GB RAM i 512 GB UFS 4.1. To chyba też pierwszy telefon realme z tak fenomenalnymi aparatami.
Z tyłu jest potrójny moduł 50+200+50 MP z OIS i peryskopowym tele 3x, z przodu zaś – pojedyncza kamerka do selfie i wideozmów 32 MP. A skoro o froncie mowa, to króluje tu wielki AMOLED 6,79″ 120 Hz w rozdzielczości aż QHD+ (508 ppi). Jakby tego było mało, pod obudową z certyfikatem IP68/IP69 znalazło się miejsce nie tylko na dużo pamięci i flagowy CPU. Jest tu też ogromna baterię 7000 mAh 120 W z indukcją 50 W i ładowaniem zwrotnym!
Na koniec dodam, że Orange często obniża raty swoich telefonów w ofercie na abonament, a więc powyższe ceny (które dotyczą ofert bez umowy na abonament) mogą być jeszcze niższe. Czasami wręcz rabaty są naprawdę znaczne. Wszystkie powyższe smartfony znajdziesz też np. w bazie Ceneo, choć nie wszyscy sprzedawcy są w stanie oferować sprzedaż ratalną, tym bardziej na raty 0%.
Źródło: operatorzy komórkowi, opracowanie własne
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.











