POCO F9 Ultra / Redmi K100 Pro Max zdradza pierwsze szczegóły specyfikacji. Chodzi o aparat 200 MP, dzięki któremu fotograficznie miałby być najlepszy wśród wszystkich POCO. Moje pytanie brzmi – czy my na pewno potrzebujemy trzeciego, fotograficznego flagowca od Xiaomi?
Moda na aparaty 200 MP nie zanika, obejmując również subflagową półkę. Jedną z ofiar (?) będzie POCO F9 Ultra, zostając wyposażony w najbardziej zaawansowaną matrycę w tej rodzinie. Dzisiaj poznaliśmy jego częściową specyfikację dzięki przeciekowi o jego protoplaście, czyli Redmi K100 Pro Max. Nie jestem pewien, czy to idzie w dobrą stronę.
POCO F9 Ultra z aparatem 200 MP
Wcześniej widzieliśmy informacje o tym, że matryce 200 MP trafią do Xiaomi 18 Pro. Informacja sama w sobie jest mało szokująca, w końcu każdy mały flagowiec z Chin zdaje się sięgać po taką matrycę. Jej obecność zupełnie nie zdziwiłaby mnie też w Xiaomi 17T Pro, w końcu to flagowiec z fotograficznym zacięciem. Dziwi mnie za to, że Xiaomi chce mieć jeszcze trzeciego – czyli POCO F9 Ultra.
Bazujący na Redmi K100 Pro Max byłby na pewno najtańszym z wymienionej przeze mnie trójki. Co za tym idzie, gdzieś w jego specyfikacji poczynić trzeba będzie oszczędności. Testowałem POCO F8 Ultra i tam można było je łatwo zidentyfikować – był to szeroki kąt i główna matryca, ale całość nadrabiała designem, wydajnością, kapitalną baterią czy pamięcią operacyjną. Teraz widzimy zwrot o 180 stopni w stronę aparatu.
Czy naprawdę aparat to obecnie jedyna funkcja telefonu?
Zupełnie przeciwne podejście prezentuje ostatnio OnePlus, wracając do korzeni, czyli wydajności i baterii. Przypomnnę, że dokładnie takie same są korzenie smartfonów POCO i niekoniecznie potrafię sobie wyobrazić, żeby fani marki mieli ochotę to zmieniać.
Jest oczywiście możliwość, że – podobnie jak w przypadku Nordów / Turbo – pojawią się róznice w specyfkacji pomiędzy chińską i europejską wersją. Sęk w tym, że zmiany dotyczyły zwykle umocnienia, a nie osłabienia możliwości fotograficznych. Cóż – akurat ten telefon pojawi się w przeciekach jeszcze dziesiątki razy w najbliższych tygodniach.
Źródło: Smart Pikachu, via Gizmochina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








