Samsung Galaxy S25+ / fot. Damian Kucharski, gsmManiaK.pl
Za niedługo oficjalna prezentacja najnowszych flagowców Galaxy, ale półki sklepowe aż się uginają od telefonów z 2025 r. Na próżno szukać na nich modelu Samsung Galaxy S25+, który według mnie jest najbardziej udanym Galaxy S z zeszłego roku.
Samsung Galaxy S25+ debiutował wraz z podstawowym modelem i topowym Ultra w styczniu 2025. W II kwartale do rodziny dołączył Edge, a we wrześniu – najskromniejszy z całej piątki model FE.
Dlaczego tak uważam? Generalnie jestem zwolennikiem kompaktów, ale z praktyki wiem, że baterie stosowane w podstawowych Galaxy S są zbyt słabe. Samsung Galaxy S25+ też co prawda nie grzeszy pojemnością (4900 mAh), ale prądu wystarcza w nim na o wiele dłużej, no i ma szybsze ładowanie 45 W zamiast 25 W, choć nie jest to też powód do dumy.
Samsung Galaxy S25+ / fot. gsmManiaK
Poza tym oferuje ten sam wzmocniony procesor, co droższy model Galaxy S25 Ultra. To Qualcomm Snapdragon 8 Elite 4,47 GHz wspierany przez solidne 12 GB RAM-u. Miejsca na dane i pliki jest z kolei 256-512 GB UFS 4.0.
Samsung Galaxy S25+ ma bardzo ładny ekran dotykowy w jakości QHD+ (~513 ppi). Zagęszczenie pikseli na cal jest więc znacznie większe niż w kompaktowym Galaxy S25 i na zbliżonym poziomie co w Ultra. Nie zawodzą też aparaty. OK, nie jest to poziom flagowych Huaweiów, Honorów czy właśnie Galaxy S25 Ultra, ale nie zapominajmy o czymś jeszcze.
Chodzi o relację jakości do ceny. Owszem, Samsung Galaxy S25+ był początkowo zbyt drogo wyceniony i faktycznie opłacało się dopłacić do modelu Ultra. Biorąc pod uwagę jednak to, że model „z plusem” kupisz dziś w oficjalnej dystrybucji za 4299 złotych, a więc kilkanaście procent mniej niż kilka miesięcy temu, jest to jakiś atut. Tym bardziej że w największych sklepach ze sprzętem RTV Samsung Galaxy S25 Ultra wciąż kosztuje ~5499 zł, a więc znacznie więcej.
Z Galaxy S25+ jest jednak teraz inny problem. Nie jest to tak popularny model jak pozostałe Galaxy z rodziny S i w oficjalnej polskiej dystrybucji ma go teraz tylko Neonet, w którym możesz zamówić telefon na aż 30 rat 0%. Nawiasem mówiąc chyba wszystkie generacje „plusa” Galaxy nie cieszyły się największą popularnością.
Zawsze można wybrać egzemplarz używany. Samsunga Galaxy S25+ w stanie bardzo dobrym/idealnym wyhaczysz już za ~2500 złotych, a czasami możesz liczyć na jeszcze lepsze okazje.
Aby to jasno pokazać, przewrotnie ograniczę się do wypisania samych minusów:
Samsung Galaxy S25+ / fot. własne
Niektóre z nich to dość subiektywne odczucia, bo ktoś może powiedzieć, że Ultra wcale nie jest dla niego drogi, a przy okazji leży idealnie w dłoni. Z mojego punktu widzenia to właśnie dość rzadko spotykany model Samsung Galaxy S25+ jest najbardziej udany z całej zeszłorocznej serii S.
A czy jest to najlepszy telefon w swojej cenie? Absolutnie nie i gdybym chciał dziś wydać ~4200 zł na nowego smartfona, to byłby to zupełnie inny model.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…