Infinix Hot 60 Pro+ / fot. producenta
Infinix Note 60 Pro może okazać się nowym średniakiem, który oferuje dużą baterię powyżej 6000 mAh, rewelacyjny przedni wyświetlacz oraz mały panel z tyłu. Ten niepozorny telefon może okazać się rywalem Nothinga.
Okazuje się, że nowy Infinix Note 60 Pro może zaoferować wyśmienity wyświetlacz z przodu oraz mniejszy, podobny do wyświetlacza z Phone 3. Telefon ma kilka cech, które warte są uwagi, niemniej jego faktyczny sukces zależy od tego, ile będzie kosztował. Jak prezentuje się Infinix?
Z przodu możemy spodziewać się panelu AMOLED o przekątnej 6,78 cala. Telefon cechuje również duża częstotliwość odświeżania na poziomie 144 Hz, jednak w przypadku procesora jest to parametr trochę przewymiarowany.
Za pracę będzie odpowiadał układ Snapdragon 7s Gen 4, czyli ten sam, co w przyszłej serii Nothing Phone (4a). Procesor osiąga około 1,5 miliona punktów w AnTuTu i plasuje się na półce średniej. Warto dodać, że względem poprzednika jest to ogromny skok w porównaniu z MediaTek Helio G100. Niestety, o Nothingu tego powiedzieć nie mogę.
Kolejnym plusem jest aparat, który oferuje rozdzielczość 50 MP oraz optyczną stabilizację obrazu. Natomiast w przypadku ultraszerokokątnego możemy liczyć na 8 MP i „pomocniczy” o rozdzielczości 2 MP. Chociaż szału nie ma w kontekście aparatów – tutaj większy szum robi vivo V70 – to bateria już tak.
Możemy spodziewać się dużej baterii 6500 mAh, co więcej telefon naładujemy mocą 90 W. Jest to zdecydowanie duża przewaga nad Nothingiem – telefon naładujemy do pełna w ciągu kilkunastu minut, podczas gdy Phone 4a oferuje ogniwo 5080 mAh przy mocy ładowania 50 W.
Dużym atutem, a raczej gadżetem, jest mały panel przypominający Glyph Matrix. Tutaj jednak Nothing bierze górą. Nowy Infinix wygląda trochę jak zlepek Xiaomi 17 i Phone 3, natomiast urządzenia od Nothinga nadal cieszą się oryginalnym i innowacyjnym wykończeniem. Jest jeszcze jedna kwestia – system działa na Androidzie 16 z nakładką XOS 16 od Infinix, w porównaniu do NothingOS z „czystym Androidem”, który nie ma podejścia to kolejny plus dla firmy „nic”.
Podsumowując, technicznie Infinix jest w porządku, ale daleko mu do tego, co oferuje Nothing.
Źródło: @saaaanjjjuuu via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Nowy tablet Samsung Galaxy Tab S12 Ultra jest teraz dostępny w ciekawie prezentującej się promocji…
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…