BLIK/ fot. BNP Paribas
BLIK ułatwia szybkie płatności, ale bywa też wykorzystywany w rozmaitych scenariuszach oszustw. Twórcy usługi jednak podkreślają, gdzie naprawdę leży ryzyko i na jakie sygnały ostrzegawcze należy zwracać uwagę. Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy!
Oszustów w internecie nie brakuje. Wykorzystują niewiedzę użytkowników, podstęp, by uśpić czujność i wyłudzić pieniądze. Najczęściej wykorzystują do tego popularne narzędzie BLIK. Twórcy usługi zwracają jednak uwagę na często pomijany problem. Świadomości tego, skąd płynie zagrożenie i co należy zrobić, aby go uniknąć.
Wokół płatności narosło wiele mitów, jakoby to właśnie ta usługa była sojusznikiem cyberprzestępców. W rzeczywistości jednak jest jedynie formą przekazu pieniędzy. Wiele osób tego o BLIK nie wie!
oszustwo BLIK OLX/ fot. Polska Policja
Kluczowe jest zrozumienie, że każda płatność BLIK wymaga aktywnego udziału użytkownika. Kod generowany jest w aplikacji bankowej i musi zostać zatwierdzony przez właściciela konta po sprawdzeniu szczegółów transakcji. Znajomość podstawowych zasad bezpieczeństwa, sceptycyzm i znanie metod oszustów sprawi, że środki w ogóle nie zostaną przekazane dalej.
System sam w sobie nie stanowi słabego ogniwa bezpieczeństwa. Mechanizmy ochronne działają na poziomie banków i aplikacji mobilnych. W gruncie rzeczy przestępcy bardzo rzadko je łamią. Kluczowym elementem ataku jest więc manipulacja użytkownikiem, a nie luka w usłudze.
W praktyce oszustwa często zaczynają się od przejęcia kont w mediach społecznościowych lub komunikatorach. Słabe hasła oraz brak uwierzytelniania dwuskładnikowego ułatwiają zdobycie dostępu do profilu, z którego następnie wysyłane są prośby o pilną pomoc – najczęściej za pośrednictwem kodu BLIK.
Jest to spowodowane tym, że płatność BLIK na telefon wynika z natychmiastowego charakteru tej płatności. Użytkownik robi przelew, a pieniądze kilka sekund później trafiają na inne konto bankowe. Mogą więc zostać błyskawicznie wypłacone, co uniemożliwia anulowanie tej decyzji.
fot. PKO BP
Nagła prośba o pieniądze powinna zawsze skłonić do kontaktu innym kanałem, np. rozmowy telefonicznej, oraz dokładnego sprawdzenia danych przed wykonaniem operacji. Zasada ograniczonego zaufania może okazać się w takich przypadku zbawienna. Podczas rozmowy telefonicznej znajomy może poinformować, że jego konto zostało skradzione, co błyskawicznie zdemaskuje oszustów.
Wypracowanie prostych nawyków zmniejszy ryzyko działania pod wpływem emocji, znacząco zwiększając bezpieczeństwo użytkownika. Choć jest to proste – wiele osób o tym zapomina.
Źródło: BLIK
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…
Samsung Galaxy S25 FE debiutował na rynku we wrześniu 2025 roku jako ostatni przedstawiciel serii…
Nowe przecieki ujawniły kolejne informacje o OnePlus 16. Flagowiec z ogromną baterię otrzyma piekielnie szybki…