OPPO K14x będzie tanim telefonem z wielką baterią i rozsądnymi kompromisami. Panel to LCD, ale ma 120 Hz i jest jasny. Aparat ma 50 MP, a do tego cena nie powinna przekroczyć 500 złotych. Wygląda na to, że to właśnie jest przepis na tani telefon w 2026 roku.
Już za mniej niż tydzień w Indiach odbędzie się premierą OPPO K14x, czyli taniego telefonu z dobrą baterią i ładnym designem. Ma być odporny, spełniać wszystkie podstawowe wymagania i sprzedawać się w setkach tysiącach egzemplarzy. Nie będę Was czarować – dla mnie takich smartfonów w 2026 roku zobaczymy na pęczki, a wszystkiemu winne są problemy z RAMem.
OPPO K14x będzie tanim telefonem z wielką baterią
Producent oficjalnie ogłosił już datę premiery Oppo K14x. Ten tani telefon zostanie zaprezentowany 10 lutego 2026 roku w cenie wynoszącej około 12 tysięcy rupii (bez promocji na start) lub 11 tysięcy rupii (przy typowych dla tego rynku zniżkach). W praktyce przełoży się to na kwotę około 450 złotych.
Można narzekać, że telefony z tej kategorii cenowej nie mają w sobie nic ciekawego. Prawda jest taka, że dzięki ich istnieniu rynek smartfonów z Androidem w ogóle istnieje. Nie wierzysz? Zajrzyj do zestawienia najlepiej sprzedających się modeli 2026 roku. Widać tam taniutkie Samsungi, a właśnie smartfony pokroju tego Oppo jak dzikie sprzedają się we wschodniej Azji.
Panel to LCD, ale ma 120 Hz
Znamy cenę, znamy datę premiery, pora poznać specyfikację. Choć żaden przeciek ani producent tego nie mówi, powiem Ci to ja – Oppo K14X będzie pracować na MediaTeku Dimensity 6300. Jestem o tym tak przekonany, jak o tym, że nie dożyję własnej emerytury. Uważam też, że warianty pamięci to 4/128 i 6/128 GB.
Wśród niewątpliwych zalet Oppo K14X wymienić trzeba baterię. Ogniwo ma mieć pojemność 6500 mAh. Nie znamy szybkości ładowania, ale 18 lub 22.5 W wydaje się tu najbardziej prawdopodobne. Aparat będzie bardzo podstawowy – 50 MP sensor główny bez OIS w obiektywie oraz dodatkowa matryca 2 MP to wszystko, na co możemy liczyć.
Na koniec zostaje ekran, czyli 6.7-calowa matryca LCD z rozdzielczością HD oraz odświeżaniem 120 Hz. Ma też pojawić się jasność maksymalna na poziomie 1150 nitów. I tak moi drodzy będzie wyglądać każdy tani telefon w 2026 roku. Nie ma żadnego znaczenia, czy to Redmi, realme, Oppo, vivo, Tecno czy Samsung – spodziewaj się dokładnie takiej samej specyfikacji.
Chcesz więcej przykładów na taki trend w 2026 roku? Proszę bardzo, oto Tecno Spark 50 5G, który niemal kropka w kropkę przypomina Oppo. Dobrze, że przynajmniej będą różnić się designem.
Są dobre i tanie smartfony i jest ten. Przy niskiej cenie i baterii 6500 mAh fanów mu nie braknie
Źródło: producenta, via 91mobiles, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








