Xiaomi 17 Ultra odbędzie premierę za kilka/kilkanaście tygodni. Wszyscy już go oczekują, a tymczasem superflagowiec niespodziewanie postanowił zdradzić swój wygląd. Jak zaprezentuje się smartfon premium z Chin?
Zanim jednak przyjrzymy się wyglądowi superflagowca, warto zapoznać się ze wpisem na temat aparatów urządzenia. O Xiaomi 17 Ultra naprawdę sporo już wiemy. Premiera wygląda na czystą formalność, ale poczekajmy do końca miesiąca, bo może coś jeszcze się zmieni.
Zapowiedź designu Xiaomi 17 Ultra
Znany informator podzielił się wyglądem tylnego panelu Xiaomi 17 Ultra. Oprócz designu nie wspomniał o szczegółach technicznych, ale sama grafika też sporo wnosi. Zwracam szczególną uwagę na oznaczenie — 2512BPNDAG — widoczne w dolnej części. Moje sprytne oko je dostrzegło, a to istotne. Literka G oznacza bowiem Global, czyli globalny.
Poza tym „w oczy rzuca” się napis LEICA. Współpraca producenta wraz z firmą odpowiedzialną za aparaty fotograficzne sugeruje mocne zacięcie do zdjęć. Nie bez przyczyny nasz bohater wpisu powalczy o tytuł najlepszego foto-flagowca. Ciekawe, jak po debiucie będzie wyglądać drabinka naszego rankingu?
Co jeszcze warto wiedzieć? A no to, że pojawią się cztery sensory. Główny z nich postawi na 1-calową matrycę i nie zabraknie też peryskopowego teleobiektywu, co sugeruje charakterystyczny, prostokątny kształt jednego z „oczek”. Do tego można spodziewać się obiektywu ultraszerokokątnego oraz drugiego teleobiektywu (?).
Premiera już macha zza rogu
Jeszcze nie ujawniono konkretnego terminu premiery Xiaomi 17 Ultra, ale cena już wyciekła. To zawsze sugeruje zbliżający się debiut. Zestawiając tę informację z prezentacją serii Galaxy S26 (25 lutego 2026 roku), pokuszę się o stwierdzenie, że chiński flagowiec wystąpi kilka/kilkanaście dni (maksymalnie tygodni) później od konkurenta.
Dopływ kolejnej porcji wycieków jest pewny. Wystarczy uzbroić się w cierpliwość. W oczekiwaniu na więcej szczegółów polecam Ci zerknąć do poniższego artykułu. Uświadomi Ci on możliwości fotograficzne flagowca Xiaomi.
Źródło: @yabhishekhd z portalu x.com
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







