Do premiery modeli Samsung Galaxy S26 już niedługa droga. Wersja podstawowa korzysta z autorskiego układu i możemy sprawdzić, jak radzi sobie w testach Geekbench. Czy Exynos 2600 okaże się sukcesem?
Seria Samsung Galaxy S26 posiada w swojej ofercie trzy urządzenia. Skupimy się na modelu podstawowym podczas testów rdzeniowych, jednocześnie sprawdzając, jak radzą sobie pozostałe urządzenia.
Samsung Galaxy S26 z Exynosem 2600 winszuje w Geekbench
Samsung wykorzysta Exynosa 2600 w wersji podstawowej oraz w modelu z plusem. Natomiast Galaxy S26 Ultra będzie wyposażony wyłącznie w Snapdragona 8 Elite Gen 5, który należy do najwydajniejszych procesorów dostępnych na rynku, co zapewni znakomitą wydajność. Układ od Qualcomma zdążył już wesprzeć kilka dobrych flagowców, a Ultra od Samsunga osiągnął wynik 3466 w teście jednordzeniowym oraz 11 035 punktów w teście wielordzeniowym, o czym więcej przeczytasz tutaj.
Samsung Galaxy S26 i S26 Ultra na żywo / fot. OnLeaks
W przypadku modelu Samsung Galaxy S26+, który korzysta z Exynosa 2600, osiąga wynik 3314 punktów w teście jednordzeniowym oraz 11 450 punktów w teście wielordzeniowym. Okazuje się, że w obu przypadkach wyniki są co najmniej zadowalające. Galaxy S26 Ultra otrzyma wyłącznie Snapdragona 8 Elite Gen 5, jednego z najwydajniejszych procesorów na rynku, co zapewni urządzeniu znakomitą wydajność.
Niedawno model o kodzie SM-S942N znalazł się w bazie Geekbench. Chociaż Samsung nie podał nazwy testowanego układu wprost, z numerów S59965 zidentyfikowaliśmy go jako Exynosa 2600. Warto dodać, że wszystkie trzy urządzenia Samsunga wyposażono w 12 GB pamięci RAM.
Finalny wynik testów dorównuje pozostałym modelom, ale jednak mam pewne wątpliwości
Wyniki w Geekbench pokazały, że w teście jednordzeniowym Exynos 2600 osiągnął 3315 punktów, a w teście wielordzeniowym 11 310 punktów. To bardzo dobre wyniki i w porównaniu do modeli S26+ i Ultra wersja podstawowa w testach syntetycznych wypada świetnie.
Właśnie w testach syntetycznych możemy ocenić zachowanie Snapdragona 8 Elite Gen 5, wykonanego w litografii 3 nm, w urządzeniach — od września układ zajmuje szczyt flagowych procesorów. Technologia 2 nm, w której Samsung wykonał Exynosa 2600, jest ryzykowna i dość skomplikowana. Finalnie nie wiadomo, jak taki układ będzie się sprawował. Może na przykład dojść do wyższych temperatur, a układ zmieni się w grzejnik. Może okazać się również, że Exynos 2600 sprosta wymaganiom, jednak tego dowiemy się dopiero 25 lutego.
Źródło: Anvinraj Valiyathara via gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







