Tecno Spark Go 5G / fot. producenta
Tecno Spark 50 5G pojawił się w kilku certyfikacjach, dzięki czemu wiemy sporo na temat jego specyfikacji. Choć brakuje jeszcze kilku szczegółów, to jedno jest pewne – będzie tanim telefonem z wielką baterią.
Tanie telefony to najważniejszy element napędowy sprzedaży Androida, a Tecno Spark 50 5G będzie jednym z ciekawszych wyborów dla użytkowników z ograniczonym budżetem. Nie wykluczałbym jego obecności w Europie i przy odpowiednio niskiej cenie nie zabraknie na niego chętnych. Tak przynajmniej zdaje się wskazywać jedna z certyfikacji.
Na początek pozytywy. Tecno Spark 50 5G według certyfikacji TÜV ma zostać wyposażony w baterię o pojemności 5990 lub 6340 mAh. To w typowej specyfikacji przełoży się pewnie na 6000 i 6500 mAh. Dlaczego mamy dwie wersje? Stawiam, że chodzi o warianty dostępne odpowiednio w Europie oraz w Indiach.
Wcześniejsze doniesienia wskazują na obecność w Europie, bo telefon pojawił się już w jednej z baz IMEI. Problem polega na tym, że nie spodziewam się debiutu w Polsce, a to ze względu na… stan strony producenta w naszym kraju. Ostatnie nowości pochodzą z listopada 2024. Szkoda, bo niektóre modele – na przykład Tecno Camon 50 Ultra – zapowiadają się wyjątkowo ciekawie.
Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by – jeżeli telefon okaże się dobry – ściągnąć go przy pomocy zagranicznego Amazonu.
Teraz przejdźmy do moich podejrzeń odnośnie ceny. Dzięki certyfikacji w indyjskiej bazie Carlcare znamy warianty pojemnościowe. Będzie to bardzo typowe dla najniższej półki cenowej 4/128 GB, 6/128 GB oraz 8/256 GB. W podobnych konfiguracjach kupimy na przykład Redmi 15 i na tym bazuje swoje przewidywania co do niskiej ceny. Moim zdaniem 500 złotych to górna granica na premierę.
O jakim procesorze możemy mówić w takim przypadku? Dla mnie opcja jest tylko jedna, a wyborem będzie ukochany układ dla tanich smartfonów z 5G, czyli MediaTek Dimensity 6300. Nie wyobrażam sobie, by przy takich podwyżkach cen pamięci operacyjnej udało się zmieścić drożśzy SoC w tym budżecie.
Jestem też przekonany, że ofiarą kosztów padnie również rozdzielczość ekranu (stawiam na HD, choć pewnie obraz będzie nadal odświeżany w 120 Hz – sam panel to raczej LCD) oraz aparat. 50 MP matryca z obiektywem bez OIS oraz zapychacz w postaci 2 MP makro to wszystko, na co można tu liczyć.
Źródło: TÜV, Carlcare India, via The Tech Outlook, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…