Xiaomi 15T Pro / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Redmi K90 Ultra zadebiutuje z baterią co najmniej 8500 mAh. Do tego mamy flagowego MediaTeka, topowy aparat, szybkie ładowanie oraz 144 lub 165 Hz ekran. Dlaczego to ważne dla Polaka? Bo telefon po pewnych zmianach trafi do nas jako Xiaomi 17T Pro. Spróbuję przewidzieć, na czym będą polegać różnice.
W sieci dzięki jednemu z najbardziej znanych leaksterów pojawiła się specyfikacja Redmi K90 Ultra. To bardzo ważna premiera dla polskiego użytkownika, ponieważ w dalszej części roku zadebiutuje on u nas jako Xiaomi 17T Pro. Już teraz wiemy, że dobry aparat nie będzie jego jedyną zaletą.
Digital Chat Station donosi, że Redmi K90 Ultra otrzyma ogniwo o pojemności 8500 mAh, a podobno testowane są jeszcze wyższe pojemności. Choć z całej stawki Xiaomi najbardziej sennie podchodziło do mocnego zwiększenia pojemności baterii, tak teraz zaczyna plasnować się w czołówce. I to dla nas ważne, skoro Xiaomi 17T Pro w dużej mierze będzie bazować na tym modelu.
W tym przypadku nie należy zadawać pytania „czy”, ale raczej „o ile” – oczywiście mam na myśli kontekst zmniejszenia baterii. Tutaj wskazówką jest Xiaomi 17T, który już pojawił się w jednym przecieku z ogniwem 6500 mAh. Doświadczenie uczy, że wariant Pro dostanie dokładnie taką samą pojemność.
Z reszty specyfikacji możemy czytać jak z otwartej księgi. Mówimy tu na przykład o MediaTeku Dimensity 9500, który na 100% pojawi się we flagowej linii Xiaomi. Flagowej? Tak naprawdę nie wiem, bo ptaszki ćwierkają już o przesunięciu premier i pojawieniu się serii 17T w Europie jeszcze przed wakacjami. Odważne, skoro 17 i 17 Ultra zadebiutują pewnie na MWC, a na jesieni dostaniemy jeszcze pewnie POCO F9 Ultra.
Jestem jednak zdania, że to produkty od siebie na tyle różne, że nie będą się nawzajem kanibalizować. Do tego miałem okazję testować dosłownie każdego z ostatnich flagowców tego producenta i nie mogę powiedzieć, żeby którykolwiek nie dorósł do moich oczekiwań. Poza tym należy pamiętać o jednym – im większa konkurencja, w tym wewnętrzna, tym realnie szybciej będą spadać ceny.
Na koniec wspomnę, że przeciek mówi jeszcze o ekranie w wysokiej częstotliwości (w 2026 roku to poziom 144-165 lub 180 Hz), obecności 100 W ładowania bezprzewodowego, a nawet… aktywnego chłodzenia. Coś mi się jednak wydaje, że to właśnie odróżni Xiaomi 17T Pro od Redmi K90 Ultra – pierwszy będzie mieć lepszy aparat, a drugi – wydajniejsze chłodzenie.
Źródło: Digital Chat Station, via Gizmochina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Nowy iPhone Fold może się opóźnić i wszystko wskazuje na to, że producent ma małe…
Samsung Galaxy S25 Edge to telefon, który od dnia premiery staniał aż o 46%. Dziś…
REDMAGIC 11S Pro debiutuje globalnie jako najtańszy telefon z procesorem Snapdragon 8 Elite Gen 5…
Seria Samsung Galaxy S27 może okazać się jedną z ciekawszych serii i to z kilku…
Na YouTube pojawił się test szybkości telefonów Samsung Ultra od Galaxy S21 Ultra do Galaxy…
Gothic pomimo tylu lat na karku wciąż jest serią wybitną, wartą uwagi. Trylogia RPG uwielbiana…