Samsung Galaxy S26 Ultra będzie droższy / fot. Technizo Concept
Do sieci trafiły kolejne informacje, które sugerują, jak zachowają się ceny serii Samsung Galaxy S26 (Plus, Ultra). Wygląda na to, że Koreański producent będzie robił co mógł, by nie dać się obecnemu kryzysowi na rynku pamięci, a co za tym idzie, rosnącym kosztom komponentów.
Seria Samsung Galaxy S26 (Plus, Ultra) zbliża się nieubłaganie do swojej premiery, to też w sieci zaczyna roić się od przecieków, także tych w kontekście ceny nowych flagowców. Wydaje się, że właśnie poznaliśmy dosyć ciekawe rozwiązanie problemu, na które koreański gigant może się skusić.
Zacznijmy tutaj od gorszych informacji na sam początek. Wyższe wersje pamięciowe najlepszej z nowych „Galaktyk”, mogą być droższe. Patrząc na poprzednie przecieki mówiące o 6% „zwyżce”, być może dotyczyły właśnie wariantów 512 GB, czy 1 TB. Wygląda więc na to, że Galaxy S26 Ultra będzie w następujących cenach, jeżeli podstawowy wariant rzeczywiście zostanie w tym samym miejscu:
Oczywiście, ceny w złotówkach mogą być nieco inne, z uwagi na różne kursy euro, czy dolara względem tych zeszłorocznych. Idąc dalej, mamy podstawowego Galaxy S26, który może być droższy z uwagi na „pozbycie się” 128 GB wariantu pamięciowego. Wtedy jednak zapewne będą to zwyczajnie ceny bardzo zbliżone do poprzednika, a nawet z lekką obniżką w przypadku wariantu 512 GB (którego poprzednik nie miał). Można więc sugerować 959 euro na start, czyli jakieś 4099 złotych.
Jest jeszcze oczywiście Galaxy S26+, który będzie kosztował w przypadku wersji 256 GB tyle samo, co poprzednik, a opcja 512 GB może być… lekko tańsza. Mówimy więc odpowiednio o cenie 1149 euro (4999 złotych) za tańszą odmianę, oraz – polećmy lekką wodzą fantazji, bo nie ma konkretów – 1249 euro (5299 złotych) dla droższej.
Nie wygląda więc to tak źle, jak miało, ale miejmy na uwadze to, że mamy do czynienia ze Samsungiem, który… produkuje pamięci. Mimo to, póki nie będzie mocnego przecieku z konkretnymi kwotami, wstrzymałbym się od przesądzania, jak owe ceny się końcowo zachowają.
Źródło: Tech Maniacs, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…