Xiaomi 15 to jeden z największych konkurentów Samsunga Galaxy S25 wśród niewielkich flagowców / fot. gsmManiaK
Xiaomi 17 szykuje się do globalnej premiery i już teraz wzbudza emocje. Europejskie ceny wyciekły przed debiutem. Pojawiła się też pierwsza kontrowersja wokół baterii.
Xiaomi planuje wprowadzić nowy kompaktowy flagowiec na rynki międzynarodowe. Urządzenie powinno kosztować podobnie do poprzednika. Jednocześnie globalna wersja Xiaomi 17 będzie różnić się od chińskiej. To właśnie te różnice budzą dziś największe zainteresowanie.
Niemiecki sprzedawca ujawnił, że Xiaomi 17 trafi do sprzedaży w strefie euro. Wersja z 512 GB pamięci wewnętrznej będzie kosztować 1099 euro. Producent przygotuje też tańszy wariant z mniejszą pamięcią, zapewne 256 GB. Cena startowa może wynieść około 999 euro. Wspomniane kwoty przeliczają się na (odpowiednio) 4600 złotych oraz 4200 złotych.
Według przecieków smartfon będzie dostępny w kilku wersjach kolorystycznych. Na rynek europejski trafią co najmniej trzy kolory obudowy. To zmiana względem pierwszych „listingów” sklepów. Tym razem Xiaomi pragnie uderzyć w użytkowników, którzy chcą flagowca w mniejszym rozmiarze.
Pod względem pozycjonowania cenowego Xiaomi 17 „nie przeskoczy” poprzedniej generacji. To może być kluczowy argument dla klientów w Europie. Marka chce utrzymać konkurencyjność w segmencie premium. Szczególnie wobec rosnących cen flagowców innych producentów.
Globalna wersja Xiaomi 17 otrzyma baterię o pojemności 6330 mAh. Telefon obsłuży szybkie ładowanie 100 W. Mówimy o wyraźnym wzroście mocy względem poprzedniego modelu sprzedawanego globalnie. Mimo tego różnica w czasie pracy względem Chin pozostanie zauważalna.
W Chinach flagowiec postawił bowiem na akumulator o pojemności 7000 mAh. Taka rozbieżność na pewno rozczaruje część (o ile nie wszystkich) użytkowników. Producent nie wyjaśnia jeszcze powodów tej decyzji, ale to chleb powszedni. Globalna premiera najprawdopodobniej odbędzie się po zakończeniu targów MWC 2026 w marcu.
To jest najlepszy Xiaomi od lat! Premiera Redmi Turbo 5 Max udowadnia, że nadal można zszokować.
Źródło: notebookcheck
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…