Redmi Turbo 5 Max / fot. producenta
Xiaomi pokazuje nowego, mocnego gracza w średniej półce. Redmi Turbo 5 Max stawia na ogromną baterię aż 9000 mAh. To smartfon, który celuje w długą pracę i wysoką wydajność. Istnieje spora szansa na debiut w Polsce, a oto specyfikacja.
Xiaomi oficjalnie zaprezentowało Redmi Turbo 5 Max w Chinach. Model należy do nowej serii Turbo 5. Producent połączył flagowe podzespoły z atrakcyjną ceną. To wstęp do ofensywy w segmencie „zabójców superśredniaków/tanich flagowców”.
Redmi Turbo 5 Max otrzymał 6,83-calowy ekran OLED o rozdzielczości 1.5K. Panel oferuje odświeżanie 120 Hz oraz jasność do 3500 nitów. Zastosowano także technologię ściemniania PWM o wysokiej częstotliwości 3840 Hz i DC Dimming. Wyświetlacz ponadto obsługuje standard Dolby Vision.
Obudowa łączy metalową ramę CNC z tylnym panelem wykonanym z włókna szklanego. Charakterystycznym elementem jest podwójny pierścień z tyłu. Mieści się w nim aparat główny (Light Fusion 600) 50 MP z OIS oraz obiektyw ultraszerokokątny 8 MP. Smartfon spełnia normy IP66, IP68 oraz IP69K. Dostępne kolory to czarny, niebieski, biały oraz pomarańczowy.
Za wydajność odpowiada układ MediaTek Dimensity 9500s. To lekko uproszczona wersja flagowego procesora Dimensity 9500. Jednostka współpracuje z maksymalnie 16 GB RAM (w standardzie LPDDR5X). Na dane przewidziano do 512 GB pamięci (typu UFS 4.1).
Największym wyróżnikiem urządzenia jest bateria o pojemności 9000 mAh. To jedna z największych baterii w smartfonach Xiaomi. Telefon obsługuje szybkie ładowanie przewodowe 100 W. Oferuje także ładowanie zwrotne 27 W.
Redmi Turbo 5 Max działa pod kontrolą Androida 16 z HyperOS 3 (spójrz do aktualizacji HyperOS 3.1). Poza tym smartfon obsługuje Wi-Fi 6, Bluetooth 5.4 i NFC. Cena nowego przedstawiciela Xiaomi za najmocniejszą konfigurację 16 GB+ 512 GB wynosi 3099 CNY, czyli 1560 PLN. W kuluarach branżowych mówi się o światowej premierze pod nazwą POCO X8 Pro Max.
Ta premiera udowodnia, w jak dobrej formie jest Xiaomi. Już dawno nie widziałem tak świetnie wycenionego średniaka. Niemniej potencjalny debiut w Polsce zapewne będzie znacznie droższy, a przy okazji producent poskąpi tak sporej pojemności baterii. Na razie jednak są to tylko domysły, więc poczekajmy na oficjalne zapowiedzi.
Źródło: gizmochina
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…
Samsung Galaxy S25 FE debiutował na rynku we wrześniu 2025 roku jako ostatni przedstawiciel serii…
Nowe przecieki ujawniły kolejne informacje o OnePlus 16. Flagowiec z ogromną baterię otrzyma piekielnie szybki…