Redmi Turbo 5 Max / fot. producenta
Seria urządzeń Redmi Turbo 5 już niedługo zadebiutuje, a zanim to nastąpi, pojawi się zestaw słuchawkowy z tabletem. Co więcej, w przypadku Redmi Turbo 5 oraz wersji Max sytuacja wygląda ciekawie, a kryje się też niespodzianka dla fanów sagi Harry Potter.
Seria Redmi Turbo 5 ma do zaprezentowania dwa urządzenia, z czego wspólnym mianownikiem jest ogromna bateria. Możemy się spodziewać, że oba urządzenia oferują dużą moc, jednak jest jedna rzecz, która mnie zastanawia i nie jest to bateria.
W przypadku wersji podstawowej możemy się spodziewać procesora MediaTek Dimensity 8500. Jest to układ, który plasuje się w półce średniej, ale w jej „wyższej” części. Oferuje on moc surową na poziomie 2,5 miliona punktów w AnTuTu. Wyprodukowany w architekturze 8-rdzeniowej, cieszy się usprawnieniem względem poprzednika o 25%. Znacznie lepiej wygląda sytuacja w wersji Max, która oferuje Dimensity 9500+, osiągając wynik 3,6 miliona punktów w testach referencyjnych.
Redmi Turbo 5 Max /fot. producenta
Możemy oczekiwać różnych wielkości paneli. Redmi Turbo 5 oferuje przekątną 6,59 cala, natomiast wersja Max posiada ekran o przekątnej 6,83 cala. Nie jestem fanem dużych telefonów, a ekrany powyżej 6,6 cala zawsze wydają mi się mniej ergonomiczne.
Chociaż obiektywy pozostają owiane tajemnicą, wiadomo, że aparat główny będzie posiadał 50 MP. Turbo 5 Max może być wyposażony w teleobiektyw o tej samej rozdzielczości. Finalnie jednak będziemy musieli poczekać na premierę.
Ramka telefonu ma zostać wykonana z metalu, który został obrobiony przy użyciu technologii CNC, co jest na plus. Tym samym możemy się spodziewać solidnej i precyzyjnej konstrukcji. Nie zabraknie elementów premium, dzięki tylnemu panelowi wykonanemu z włókna szklanego. Panel oferuje cienkie ramki z charakterystycznym wycięciem typu „punch-hole”.
Redmi Turbo 5 Max /fot. producenta
Jeżeli chodzi o kolory, tu zaczynają się schody. W wersji Redmi Turbo 5 Max będą dostępne dwa kolory: Ocean Breeze Blue oraz Sunshine Orange. Wiem, że jest to cecha indywidualna, jednak nie jestem osamotniony w stwierdzeniu, że Cosmic Orange czy inny Sunshine Orange jest trendem, który mam nadzieję, wkrótce zniknie.
Dużym atutem urządzenia, jeśli nie największym, jest bateria. Producent wyposażył telefon w ogniwo o pojemności 9000 mAh oraz wsparcie dla szybkiego ładowania o mocy 100 W. Na telefon nie będziemy musieli długo czekać — premiera odbędzie się 29 stycznia w Chinach. W Polsce telefon zobaczymy pod nazwą POCO X8 Pro, oczywiście z okrojoną baterią.
W tym samym czasie odsłonią się Redmi Buds 8 Pro oraz Redmi Pad 2 Pro z edycją Harry Potter, czyli tematyczna wersja tabletu z motywami z uniwersum Harry’ego Pottera.
Źródło: producent via gsmarena.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
OnePlus oficjalnie szykuje się do opuszczenia Europy i USA. Marka, która zasłynęła z tworzenia zabójców…
To jeden z najlepszych telefonów do zdjęć na całym świecie, o ile nie najlepszy. Do…
Warto zajrzeć na stronę internetową PKO BP. Znalazły się tam ważne informacje na temat logowania…
Google Pixel 11 ma być pierwszym telefonem na świecie, który zaoferuje użytkownikom procesor wykonany w…
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…