Samsung Galaxy S26 Ultra – znamy potencjalną cenę urządzenia. Co więcej, możemy już zobaczyć, czego się spodziewać po Ultrasie od Samsunga. Czy taka kwota, względem tego, co oferuje urządzenie, jest słuszna?
W lutym poznamy całą serię modeli Samsung Galaxy S26 i już teraz możemy powiedzieć całkiem sporo o nowym flagowcu. Pochylając się nad specyfikacją telefonu, spróbujmy odpowiedzieć na pytanie, czy 1299 dolarów to dużo, jak na urządzenie, i czy faktycznie jest ono warte swojej ceny.
Samsung Galaxy S26 Ultra – co wiadomo o flagowcu
W urządzeniu znajdzie się Snapdragon 8 Elite Gen 5, który zapowiada się jako bezpieczny i ultra wydajny układ. Pojawiają się co prawda informacje, że Exynos 2600 może dorównać Snapdragonowi, jednak wprowadzenie autorskiego procesora w nowej litografii 2 nm może okazać się ryzykowne. W przypadku modelu Ultra Samsung nie może pozwolić sobie na potknięcie – to właśnie ten wariant ma być wizytówką całej serii.
Samsung Galaxy S26 Ultra / fot. Technizo Concept
Jeżeli chodzi o ekran, możemy liczyć na wyświetlacz AMOLED z odświeżaniem 120 Hz. Panel umożliwi pracę w rozdzielczości 1440 × 3120 pikseli, a jego przekątna 6,9 cala zapewni bardzo duży obszar roboczy. Choć osobiście jestem fanem urządzeń kompaktowych, mam świadomość, że duży ekran ma swoje zalety – szczególnie w przypadku multimediów, gier czy pracy.
Telefon zostanie wyposażony w baterię o pojemności 5000 mAh oraz zaoferuje ładowanie o mocy 60 W. Niestety, moim zdaniem jest to zdecydowanie za mało jak na ultraflagowca. W przypadku wersji podstawowej taka wartość byłaby jeszcze akceptowalna, jednak Snapdragon 8 Elite Gen 5, złożony z ośmiu rdzeni nastawionych na maksymalną wydajność, będzie bardzo energochłonny i może szybko drenować akumulator.
Aparat w Ultrasie – czy w końcu warto?
Samsung Galaxy S26 Ultra ma zostać wyposażony w poczwórny zestaw aparatów:
- aparat główny o rozdzielczości 200 MP z optyczną stabilizacją obrazu,
- obiektyw ultraszerokokątny 50 MP,
- teleobiektyw peryskopowy 50 MP z 5-krotnym zoomem optycznym
- teleobiektyw z 3-krotnym zoomem optycznym.
- Aparat z tyłu to 12 MP
Wygląd atrapy Samsunga Galaxy S26 Ultra obok atrapy Samsunga Galaxy S26 / fot. via gsmarena.com
Smartfon zadebiutuje 25 lutego i wraz z całą nową serią możemy spodziewać się raczej „delikatnych usprawnień”, a nie rewolucji. Szacuje się, że cena urządzenia wyniesie 1299 dolarów, co po przeliczeniu daje około 4687 złotych.
Niestety uważam, że jest to kwota przesadzona. Za takie pieniądze można znaleźć lepsze alternatywy – chociażby w ofercie Honora czy vivo, które w ostatnich latach coraz śmielej konkurują z Samsungiem nie tylko ceną, ale i realnymi możliwościami
Niestety uważam, że jest to cena przesadzona i za taką kwotę można znaleźć lepsze alternatywy na przykład ten Honor lub vivo.
Źródło: @sammygurus via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






