Nowe zagrożenie dla klientów Santander. Coraz więcej użytkowników banku otrzymuje wiadomości SMS o rzekomo wygasających punktach. Postępowanie zgodnie z instrukcją może doprowadzić do utraty danych poufnych!
Nowy rok, starzy oszuści. Cyberprzestępcy nie śpią, o czym właśnie przekonują się klienci Santander. Od początku 2026 pojawiło się co najmniej kilka alertów informujących o komunikatach w sprawie wygasających punktów, które można odebrać i przeznaczyć na rozmaite nagrody. Nieuważni tracą dane poufne, a w efekcie również pieniądze!
Klienci Santander w opałach – o co chodzi?
Zaczyna się – niespodzianka – od próby wywołania stresu, paniki. Oszuści stwierdzają, że konieczne jest szybkie działanie, w przeciwnym razie klienci mogą tego pożałować. W przypadku Santander chodzi o wspomniane wygasające punkty. Miałyby one pozwolić na odebranie wartościowych prezentów od banku.
Metoda jest perfidna. Jej twórcy przygotowali nawet fałszywą domenę łudzącą przypominającą oryginał. CERT Orange Polska wspomina o tym, iż została ona naprawdę nieźle przygotowana i osoba niedoświadczona miałaby problem w rozpoznaniu podejrzanych znaków. Co jednak ważne, wiadomości SMS przychodziły od nadawcy “Santander” – to mogło uśpić czujność naprawdę wielu osób.
CERT Orange Polska sprawdził, jak etapowo przebiega oszustwo. W pierwszej kolejności nieświadomy klient proszony jest o podanie swojego numeru telefonu. Następnie wyświetlany jest katalog nagród – po jego obejrzeniu należy podać dane osobowe. Na koniec pozostawiono wisienkę na torcie, czyli podanie danych karty płatniczej. Po wszystkim cyberprzestępcy mają szerokie pole do popisu, by skorzystać ze zdobytych informacji.
CERT Orange przypomina jak się chronić!
fot. Santander Bank Polska
W pierwszej kolejności należy zweryfikować nadawcę oraz sprawdzić, czy wiadomość jest spójna z wcześniejszą korespondencją od tego samego numeru lub identyfikatora. Szczególną ostrożność trzeba zachować wobec linków. Sam Santander wielokrotnie podkreśla, że nie wysyła linków w swoich korespondencjach.
Jeśli treść SMS-a wydaje się wiarygodna, zalecane jest samodzielne zalogowanie się do serwisu usługodawcy poprzez ręczne wpisanie adresu strony w przeglądarce i sprawdzenie, czy faktycznie oczekuje tam komunikat. W przypadku wszelkich wątpliwości warto zadzwonić na infolinię banku i tam dopytać o sprawę.
Źródło: CERT Orange Polska
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







