Rynek składanych telefonów robi się coraz bogatszy, bo coraz to nowi gracze wchodzą na niego ze swoimi propozycjami. Motorola Razr Fold będzie zarówno debiutem, jak i nie tego producenta. Nie jest to bowiem jego pierwszy składak, jednak jest to pierwszy składany smartfon typu „Fold”. Co zaoferuje i dlaczego będzie tani?
Przecieki przeciekami, ale na CES 2026 Motorola potwierdziła, że Motorola Razr Fold istnieje i będzie miała naprawdę ciekawą specyfikację do zaoferowania. Samsung będzie mógł mieć problem, patrząc na to, jak wyglądają przecieki pod kątem ceny tego składaka.
Motorola Razr Fold to brakujący puzel w układance tego producenta
Zacznijmy jednak właśnie od tego, co takiego może zaoferować użytkownikowi nowy model od Motoroli. Nie ujawniono niestety procesora, jednak można zakładać, że będzie to przynajmniej Snapdragon 8 Gen 5, o ile nie wersja „Elite”. Tajemnicą pozostają też wersje pamięciowe, chociaż myślę, że przynajmniej 12/256 GB jest tutaj musem. Skoro chcemy konkurować z Samsungiem, to zwyczajnie nie może być jej mniej. Ciekawie natomiast robi się w kontekście multimediów.
Ekran zewnętrzny ma mieć przekątną 6,6″ i zapewne będzie panelem OLED o rozdzielczości FHD+. Nie jest jasne, jak jasny będzie, czy jakie odświeżanie zaoferuje. Z kolei składany wyświetlacz pochwalić będzie się mógł przekątną 8,1″, rozdzielczością 2K oraz będzie wykonany w technologii LTPO OLED. Można tutaj spodziewać się więc przynajmniej 120 Hz odświeżania, o ile nie wyższego, bo Motorola często-gęsto takowe aplikuje w swoich telefonach.
Zestaw aparatów także robi dobre wrażenie. Będziemy mogli uwieczniać ważne chwile z użyciem:
- 50 MP aparatu głównego, który skorzysta z matrycy Sony LYTIA
- 50 MP aparatu ultraszerokokątnego z funkcją makro
- 32 MP zewnętrznej kamerki selfie
- 20 MP wewnętrznej kamerki selfie
- 50 MP aparatu peryskopowego z 3-krotnym przybliżeniem optycznym
W tym miejscu za pewnik można wziąć nagrywanie w 4K@60 FPS, po prostu tego tutaj nie zabraknie przy takim zapleczu sprzętowym. Fanów rysika z pewnością ucieszy wsparcie dla Moto Pen Ultra, a jak chodzi o wygląd, to widzicie po zdjęciach, będziemy mieli dwie wersje kolorystyczne, powstałe przy współpracy z marką Pantone.
Motorola Razr Fold — Tanio, drogo, czy „normalnie”?
Jeszcze ciekawiej zaczyna się robić, jeżeli spojrzymy na to, jak ten producent chce wejść na część rynku składaków poświęconą „foldom”. Według przecieków z zaufanego źródła, jakim jest Evan Blass, omawiany model ma być dostępny w kwocie 1500 dolarów amerykańskich. Dla porównania, taki Galaxy Z Fold 7 startował z pułapu 2000 dolarów, więc sporo wyższego. Nie mówiąc o tym, jakie problemy mają ze sobą składaki Samsunga. W Polsce mogłoby to być jakieś 6500 złotych, zamiast 8800 PLN.
Oczywiście, nie mam tutaj na myśli problemów z awaryjnością, bo te już raczej jakiś czas temu zażegnano, a raczej z brakiem większego postępu z generacji na generacje. Szczególnie widoczne jest to w kontekście zaplecza fotograficznego, które nie jest tak dobre, jak we flagowych S-kach. 500 dolarów niżej, z potencjalnie ciekawszym zestawem aparatów, troszkę większymi wyświetlaczami, możliwe, że większą baterią (to będzie bardzo ważny czynnik), nowa Motorola postawi duże wyzwanie Koreańczykom.
Ciekawe, czy uda się utrzymać tę cenę, patrząc na pamięciowy kryzys
To będzie również ważny czynnik w rozgrywce, w której Motorola będzie chciała podgryźć Samsunga. Prócz tego, będzie musiała też zwyczajnie pojawić się globalnie, czyli także w Europie. Bez tego konkurowanie z Samsungiem będzie zwyczajnie dla tego producenta cięższe. Wracając jednak do kwestii cen pamięci, uderzą one z pewnością także w koreańskiego giganta. Co jednak zabawniejsze w tej sytuacji, to to, że on… produkuje owe pamięci.
Może być więc tak, że będzie dużo bardziej odporny na całą zawieruchę, jednak to będzie zależało od tego, co firmie będzie się bardziej opłacało. Niestety podejrzewam, że lepsze na teraz będzie zaspokajanie potrzeb nowo budowanych centrów danych pod AI, niżeli zapewnienie stabilności cen nawet swoich telefonów na rynku konsumenckim, poprzez optymalne rozdzielenie linii produkcyjnych.
Kończąc, jestem naprawdę ciekawy, co takiego końcowo zaoferuje Motorola Razr Fold. Im więcej konkurencji, tym lepiej — to kiedy w takim razie premiera? Cóż… nie wiadomo na ten moment. Jedyne, co wiemy, to, że pojawi się „w nadchodzących miesiącach”. Może być to więc zarówno marzec, jak i czerwiec. Jak to mówią — pożyjemy, zobaczymy.
Źródło: Android Authority, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









