Kategorie: Longform Samsung

Kolejne próby i… pozostaje dalej to samo pytanie. Exynos 2600 odniesie sukces, czy polegnie w starciu ze Snapdragonem?

To, że Samsung dalej robi swoje procesory, to raczej wiecie. Ale czy wiecie, co go w ogóle przy tym trzyma? Ile razy już w przeciekach pojawiał się ten „wyjątkowy, bezproblemowy Exynos”, który by w końcu dorównał konkurencji? Przyjrzyjmy się temu, czy Exynos 2600 w końcu będzie tym, czym miał być każdy poprzedni SoC tego producenta.

Seria Samsung Galaxy S26 ma korzystać nie tylko ze Snapdragona 8 Elite Gen 5, a właściwie, to zwłaszcza ma korzystać ze swojego układu, jakim jest Exynos 2600. Ten pojawi się w modelu podstawowym oraz „Plusiku”, przynajmniej u nas, w Polsce. Czy to właśnie on w końcu będzie tym, który przełamie magiczną barierę sukcesu procesorów Samsunga?

Dlaczego w takim razie Exynos 2600 ma szansę na sukces?

Skupmy się w zasadzie na tym, co wiemy o tym modelu. Po pierwsze, będzie on produkowany w technologii 2 nm, którą — na ten moment — posiada jedynie Samsung. Oczywiście, nie jest to gwarancja sukcesu, bowiem może się okazać, że będzie on gorszy od 3 nm oferowanych przez TSMC. A co to w ogóle znaczy? Chodzi tutaj — w dużym skrócie — o to, ile tranzystorów zmieści się na danej powierzchni. Im niższy proces litograficzny, tym lepiej, bo na takiej samej powierzchni, jesteśmy w stanie zmieścić więcej tranzystorów (oraz innych elementów).

Exynos 2600 zawalczy o miano tego przełomowego / fot. producent

Wpływa to też na to, jak efektywny energetycznie jest cały SoC i znowu — im niższy proces, tym lepiej, a skoro będzie pobierał mniej mocy, to będzie też łatwiej go schłodzić. A skoro już o tym mowa, Samsung chce rozwiązać ten problem w dosyć ciekawy sposób, który zaprezentowany jest na poniższym obrazku. Wyjaśniając w uproszczony sposób, producent chce zastosować technologię o nazwie „Heat Path Block„, która ma umożliwić lepszy transfer ciepła z procesora, dzięki czemu będzie mógł działać dłużej ze stabilną wydajnością.

Technologia Samsung HPB ma pomóc w chłodzeniu nowego Exynosa 2600 / fot. producent

Jest jeszcze jedna rzecz, mianowicie Exynos 2600 będzie pierwszym układem tego producenta, któy skorzysta z grafiki od AMD na architekturze RDNA 4. Można zatem spodziewać się wyższej wydajności oraz lepszej efektywności energetycznej, czyli tego, na czym nam zależy. Ma to dać wzrost w okolicach 20%, a owe GPU będzie się nazywało Xclipse 960. Jest więc trochę tego, jednak nie da się ukryć, że…

… historia nas czegoś uczy na ten temat

Można by powiedzieć „nie dajmy się zwieźć”, Samsung już wielokrotnie miał mieć w końcu ogarnięte „wszystko na tip top” w kontekście swoich procesorów. Jak wychodziło? Cóż, jak na razie, to chyba jedynie ostatnie 2 generacje były nie najgorsze. To jednak za mało jak na tak dużą firmę, z takim budżetem, zapleczem itd. Można wśród tych najgorszych wymienić Exynosa 990, który zakończył 3-cyfrowe nazewnictwo serii.

Na obrazku widzicie jednego z najbardziej problemowych Exynosów w historii / fot. producent

To była zwyczajnie farelka, a do tego bardzo prądożerna farelka. Wiele z procesorów przed Exynosem 2400 w porównaniu z konkurencyjnymi Snapdragonami nie miało łatwego życia. Zwykle wyglądało to tak, jak… w większości w sumie wygląda to teraz. Wyższy pobór mocy, niższa wydajność i do tego problemy z właściwym odprowadzaniem ciepła.

Exynos 2600 w Galaxy S26 będzie… jakiś

Zatem jaki będzie ten nowy Exynos? Część informacji wskazuje, że może dalej w jakimś stopniu zamykać lukę pomiędzy sobą, a Snapdragonami, czy nawet MediaTekami. Z drugiej strony, każdy poprzedni miał to robić i raz wychodziło to lepiej, a raz gorzej — no i zwykle właśnie gorzej, niestety. A mówię niestety, bo zwyczajnie im większa konkurencja, tym lepiej dla nas, bo firmy muszą zwyczajnie bardziej się postarać, by zrobić lepszy produkt od konkurenta. A na tym korzystamy my – konsumenci.

Samsung Galaxy S26 Pro / fot. producenta

Wracając do samego procesora koreańskiego giganta, osobiście stawiałbym, że z pewnością zobaczymy postęp względem poprzednika, jednak nie będzie on oszałamiający. Nieco może skróci dystans do Qualcomma oraz MediaTeka, ale to nadal nie będzie nic przełomowego. Tak, jestem pesymistą w tym wypadku — a może realistą?

 

Ceny w sklepach


Paweł Łaz

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026