Oppo Reno15 Pro / fot. producenta
Oppo Reno15 Pro jest kompaktowy, ma świetny aparat i dużą baterię. Do tego ładnie wygląda i oferuje niezły SoC. Problemem jest cena w Europie – moim zdaniem wzięta z kosmosu.
Zanim dojdzie do polskiej premiery Oppo Find X9 Ultra, możemy spodziewać się debiutu Oppo Reno15 Pro na polskim rynku. Dzięki przeciekowi znamy już pełną specyfikację, ale i cenę tego smartfona. Nie mam zbyt dobrych wiadomości.
Na początek trzeba powiedzieć co nieco na temat ceny, bo tą po prsotu trzeba uznać za wysoką. 799 euro za wariant 12/512 GB to w zasadzie flagowa półka w kontekście chinskiego smartfona. Ba – niektórzy potrafią oferować tego typu rozwiązania w znacznie niższej cenie.
W Polsce przełoży się to pewnie na 3599 złotych na start i nie wyobrażam sobie, żeby ktoś wyłożył na niego taką kasę na start. Nie przy MediaTeku Dimensity 8450, którego przy niewielkim wysiłku można znaleźć w 3 razy tańszym telefonie. Problemem jest też Oppo Find X9, który do tego czasu w promocjach zdąży stanieć do takiego samego poziomu – już teraz znajdziesz go za 4200 złotych.
Trzeba uczciwie przyznać, że Oppo Reno15 Pro to pierwsze podejście tego producenta do kompaktowego średniaka z ekranem 6.32 cala. Gdy w kilka miesięcy jego cena spadnie o te 1000-1500 złotych (a spadnie na 100%, polski rynek bardzo szybko weryfikuje tego typu eksperymenty), stanie się naprawdę ciekawym wyborem dla zmęczonych wielkimi telefonami.
Tak naprawdę są jeszcze dwa powody, dla których Oppo Reno 15Pro będzie modelem wartym rozważenia. Mam tutaj na myśli baterię oraz aparat. Zaczynając od ważniejszego elementu – czyli ogniwa – będzie mieć 6200 mAh. Przy procesorze z niższej części średniej półki i tak małym ekranie niewielu będzie w stanie rozładować go tylko w jeden dzień.
Zaplecze fotograficzne zapowiada się kapitalnie. Na tylnym panelu mają się bowiem znaleźć 200 MP matryca główna z obiektywem z OIS, 50 MP teleobiektywem (3.5x) z OIS oraz 50 MP szeroki kąt. Do tego na froncie pojawi się 50 MP aparat do selfie. Oppo Reno15 Pro to bardzo fajny telefon – z tym, że cena na start wydaje się po prostu żartem.
Źródło: Sudhanshu Ambhire, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…