Xiaomi SU7 / fot. producenta
Xiaomi szykuje odświeżenie swojego pierwszego elektryka, mimo krótkiego stażu na rynku. Xiaomi SU7 ma otrzymać nową wersję w drugim kwartale 2026 roku, co będzie się wiązało także z podwyżką ceny. Jakie są powody takiej decyzji?
Xiaomi weszło na rynek motoryzacyjny zaledwie rok temu, a już szykuje spore zmiany w swojej ofercie. Z najnowszych doniesień wynika, że firma przygotowuje się do szybkiego odświeżenia swojego sedana Xiaomi SU7. Zmodernizowana wersja tego elektryka ma zadebiutować w drugim kwartale 2026 roku.
Największe emocje budzi jednak planowana podwyżka ceny. Według chińskich dziennikarzy cena bazowa nowego Xiaomi SU7 ma wzrosnąć o około 20 tysięcy juanów, co daje w przeliczeniu blisko 2420 euro. Oznacza to start z pułapu 235 900 juanów, co jest bardzo ciekawym ruchem ze strony giganta. Kwota ta niemal idealnie pokrywa się z ceną Tesli Model 3 na tamtejszym rynku, co jasno pokazuje, że Xiaomi chce pozycjonować swojego sedana jako bezpośredniego rywala dla amerykańskiego hitu.
Skąd ta odważna decyzja? Wyższa cena ma być uzasadniona istotnymi ulepszeniami sprzętowymi i programowymi. Choć szczegóły nie są jeszcze znane, mówi się o lepszych bateriach, wydajniejszych komputerach pokładowych i bardziej dopracowanym wnętrzu. Xiaomi chce udowodnić, że technologicznie nie ustępuje konkurencji i wierzy w wartość swoich rozwiązań, zrównując się cenowo z rynkowym liderem.
Ruch ten nie jest przypadkowy, bo sprzedaż obecnego modelu SU7 wyraźnie osłabła w ostatnich miesiącach. W listopadzie dostarczono 12 520 egzemplarzy, co oznacza spadek o niemal 46 procent rok do roku oraz 16 procent mniej niż miesiąc wcześniej. Klienci wstrzymują się z zakupem lub wybierają konkurencję, co zmusiło producenta do szybkiej reakcji w postaci faceliftingu.
Xiaomi YU7 / fot. producent
Co ciekawe, sedan traci rynek także przez… inny model Xiaomi. SUV YU7 bije rekordy popularności z wynikiem ponad 33 tysięcy dostaw, spychając SU7 w cień. Firma jednak nie zwalnia tempa i planuje dalszą ekspansję gamy modelowej. W przygotowaniu są kolejne trzy pojazdy: duży SUV YU9, sportowa odmiana YU7 GT oraz wydłużona wersja sedana SU7 L. Szczególnie interesująco zapowiada się YU9, który może być pierwszym modelem typu EREV, czyli elektrykiem z silnikiem spalinowym do ładowania baterii.
Źródło: ArenaEV, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…