iPhone 17 / fot. Konrad Bartnik dla gsmManiaK.pl
Nadchodzący iPhone 17e będzie miał szereg usprawnień względem poprzednika. Okazuje się, że najtańszy model iPhone’a będzie bardziej dopracowany na kilku płaszczyznach. Czy jednak będzie warto kupić budżetowego iPhone’a?
Możemy spodziewać się, że iPhone 17e zyska usprawnienia zarówno za sprawą podzespołów, jak i w designie. Niemniej jednak w przypadku budżetowego urządzenia powinniśmy liczyć się z pewnymi kompromisami.
Możemy się spodziewać nowego układu z serii A19, podobnie jak w całej serii iPhone’ów 17. W przypadku tego układu należy oczekiwać dużego skoku w wydajności. To najnowszy procesor, który jest szybszy od swojego poprzednika o około 12%. Jednak to nie jedyny parametr, dzięki któremu telefon zyska na wydajności – znaczący wpływ będzie miało również wprowadzenie nowego modemu.
iPhone 17e nie będzie rewolucją? / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Możemy liczyć również na usprawnienia w zakresie łączności dzięki nowemu modemowi C1X. Dzięki niemu użytkownicy mogą spodziewać się lepszego zasięgu w miejscach, gdzie jest on utrudniony. Co ważniejsze, modem może być bardziej energooszczędny, co z kolei może przełożyć się na dłuższy czas pracy na baterii.
W przypadku ekranu wiele się nie zmieni – możemy spodziewać się węższych ramek, a na szczególną uwagę zasługuje zmiana na Dynamic Island zamiast notcha, co znacząco poprawia zarówno funkcjonalność, jak i wygląd urządzenia. Warto dodać, że przedni aparat będzie miał rozdzielczość 18 MP, podczas gdy aparat tylni pozostanie taki sam jak w poprzednim modelu, czyli 48 MP.
Producent wyposaży telefon w świetną funkcję, której brakuje większości smartfonów – okazuje się, że iPhone 17e będzie wyposażony w MageSave, co nadaje mu funkcjonalność godną urządzeń Apple. Dzięki tym magnesom telefon można precyzyjnie ustawić podczas ładowania, co, moim zdaniem, jest prawdziwym sztosem.
Powerbank Fresh 'n Rebel z MagSafe / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Jednak kluczowym czynnikiem, dla którego w życiu nie kupię tego telefonu, jest jego cena. W przypadku iPhone’a 16e model można kupić za około 2400 zł – czyli budżetowy telefon z jednym obiektywem, co już brzmi trochę absurdalnie, a nie ma opcji, żeby jego następca był tańszy.
Źródło: gsmarena.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…
Samsung Galaxy S25 FE debiutował na rynku we wrześniu 2025 roku jako ostatni przedstawiciel serii…