Xiaomi 17 Ultra / fot. ace100xd
Xiaomi Leitzphone to nowa nazwa flagowego Xiaomi 17 Ultra w wersji Global. Ma to podkreślić fotograficzne możliwości, ale mnie podoba się z innego powodu. Smartfony przestały być narzędziami, którym wystarczą numery. Pod wieloma względami są dla nas tym, czym dla poprzedniego pokolenia były samochody. I miło, że nareszcie dostają tak wiele uwagi.
Wiesz, jaka jest główna różnica pomiędzy telefonami i samochodami? Że z jednych się dzwoni, a drugimi jeździ. Druga poważna różnica jest taka, że te pierwsze mają nudne nazwy, a te drugie nazewnictwem potrafią w sobie rozkochać. Czas, by doszło tu do wyrównania i Xiaomi Leitzphone to pierwszy krok w dobrą stronę.
Wcześniej pisałem na temat Motoroli Signature, teraz pisać przyszło mi o Xiaomi Leitzphone. Motorola próbowała już zresztą odważnego nazewnictwa przy okazji Thinkphone’a i wyszło jej to na dobre. Nadszedł już czas, by telefony zaczęły mieć równie charakterystyczne nazwy, co samochody (nadal je mają? Wyrosłem z zainteresowanie motoryzacją na etapie NFS Hot Pursuit 2, wtedy jeszcze miały). Moim zdaniem Xiaomi strzela w dziesiątkę, podczas gdy wielu konkurentów strzela sobie w kolano.
Pod taką nazwą Xiaomi 17 Ultra ma bowiem pojawić się globalnie. Co ciekawe w Chinach nadal będzie figurować pod zwyczajowym nazewnictwem. Być może wynika to z dramy, która kilka miesięcy temu miała miejsce przy okazji serii Xiaomi 17. Wtedy chińskiego producenta mocno oskarżano o ominięcie generacji tylko po to, by wyrównać numerację z Apple. Na tym etapie mam pytanie – jak teraz nazywać będzie się kompaktowa siedemnastka od Xiaomi?
Nazywanie flagowego Xiaomi fotosmartfonem i nadanie mu nazwy tak mocno kojarzącej się z fotograficzną legendą ma sens. Według przecieków Xiaomi Leitzphone ma bowiem otrzymać najbardziej zaawansowane zaplecze fotograficzne na rynku – jako jedyny zaoferuje połączenie 1″ matrycy głównej i 200 MP sensora HPB w teleobiektywie.
Reszta specyfikacji jest równie topowa. Snapdragon 8 Elite Gen 5, 6.9-calowy ekran AMOLED 1.5K czy bateria o pojemności 6800 mAh brzmią jak flagowiec na miarę 2026 roku. Szkoda tylko, że Leitzphone (czyli wersja Global) będzie mieć pewnie mniejsze ogniwo od Xiaomi 17 Ultra w Chinach.
Na koniec trochę zastanawia mnie, jak Xiaomi Leitzphone będzie nazywać się w przyszłości, jeżeli firma zmieni współpracę na polu mobilnej fotografii. ZEISSphone brzmi dumnie, ale Ricohphone to byłaby parodia. Mimo tego cieszę się, że telefony nareszcie zaczęły dbać o nazewnictwo.
Źródło: Tech Info, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…
Samsung Galaxy S25 FE debiutował na rynku we wrześniu 2025 roku jako ostatni przedstawiciel serii…
Nowe przecieki ujawniły kolejne informacje o OnePlus 16. Flagowiec z ogromną baterię otrzyma piekielnie szybki…