realme 16 Pro / fot. producenta via Gadgetsdata
Realme szykuje się do mocnego uderzenia na początku 2026 roku. Do sieci wyciekły właśnie kluczowe informacje na temat modelu realme 16 Pro+, który został przetestowany w popularnym benchmarku. Co zaoferuje ten średniak i czy warto na niego czekać?
Premiera nowej serii zbliża się wielkimi krokami, a my poznajemy coraz więcej szczegółów. Tym razem w bazie Geekbench dostrzeżono urządzenie oznaczone kodem RMX5131. Wyniki testów rzucają nowe światło na wydajność, jakiej możemy się spodziewać po nadchodzącym realme 16 Pro+. Wygląda na to, że firma nie zamierza oszczędzać na podzespołach w swojej najpopularniejszej serii, choć specyfikacja procesora budzi pewne ciekawe pytania w kontekście wcześniejszych zapowiedzi marki.
Sercem omawianego modelu ma być procesor o konfiguracji rdzeni, która niemal idealnie pokrywa się z parametrami Snapdragona 7 Gen 4. Mowa tutaj o jednym rdzeniu taktowanym zegarem 2,80 GHz, trzech rdzeniach z taktowaniem 1,84 GHz oraz czterech kolejnych również osiągających 2,80 GHz. Za grafikę odpowiadać ma układ Adreno 722. Wcześniej producent obiecywał układ wydajniejszy od wspomnianego Snapdragona, więc możliwe, że mamy do czynienia z jego lekko zmodyfikowaną wersją.
Taki zestaw, wspierany przez solidne 12 GB pamięci RAM, powinien zagwarantować wysoką kulturę pracy. Smartfon będzie działał pod kontrolą najnowszego systemu Android 16, wzbogaconego o autorską nakładkę Realme UI 7. Warto odnotować, że producent zadeklarował nie najgorsze (choć dalekie od ideału) wsparcie po sprzedażowe dla modeli z dopiskiem Pro. Użytkownicy mogą liczyć na trzy duże aktualizacje systemu operacyjnego oraz cztery lata dostarczania poprawek bezpieczeństwa.
Firma stawia nie tylko na wydajność, ale i na unikalny wygląd. Powraca współpraca z cenionym projektantem Naoto Fukasawą, co zwiastuje powrót do korzeni marki. Nowa linia smartfonów ma być dostępna w bardzo charakterystycznych wariantach kolorystycznych. Na rynku pojawią się wersje Master Gold, Master Grey, a także bardziej odważne Camellia Pink i Orchid Purple.
Wraz z nowymi telefonami na rynku zadebiutują dopasowane kolorystycznie słuchawki bezprzewodowe realme Buds Air 8. Kiedy to wszystko nastąpi? Oficjalna prezentacja serii zaplanowana jest na styczeń 2026 roku.
Źródło: Gizmochina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…