POCO X7 Pro Iron Man Edition / fot. producenta
POCO X8 Pro jak zwykle zapowiada się na bardzo opłacalny sprzęt. Znamy specyfikację wersji Global i możemy liczyć na dużą baterię, dobry ekran i kilka cech typowych dla znacznie droższych telefonów. Jaka może być cena w Polsce?
Co roku kolejny model z rodziny X od POCO liczy się w zestawieniu najbardziej opłacalnych telefonów ostatnich 12 miesięcy. W przypadku POCO X8 Pro nie będzie inaczej, a w sieci pojawiła się już pełna specyfikacja. Telefon ma kilka cech, które jeszcze niedawno spotkalibyśmy wyłącznie we flagowcu. Teraz możesz na nie liczyć w smartfonie, który po kilku miesiącach spadnie do tysiaka w promocjach.
Najważniejszą informacją na temat specyfikacji telefonów Xiaomi w wersji Global zawsze jest bateria. Dlaczego? Ponieważ różni się ona znacznie od chińskiego wariantu, a tutaj jej pojemność wyniesie 6500 mAh. Z automatu stawia go to wyżej od dowolnego Samsunga, który będzie kosztować podobną kasę – na przykład A37 czy A57. Do tego mamy ładowanie 100W, które pozwoli odzyskać energię w jakieś 40 minut.
Jeżeli chodzi o wspomniane cechy z wyższej półki, to potrafię wymienić trzy. W telefonie tej klasy metalowa ramka zawsze jest zaskoczeniem. Do tego obudowa spełnia normę IP69, co przynajmniej na papierze zapewnia pyło- i wodoszczelność. Poza tym mamy jeszcze ultradźwiękowy czytnik papilarnych. Jeżeli będzie chociaż w połowie tak dobry, jak ten z POCO F8 Ultra, to będzie idealnie.
Na froncie smartfona znajdzie się ekran o rozdzielczości 1.5K, czyli nieco wyższej od FullHD+. Podoba mi się konsekwencja, z jaką Xiaomi używa tego typu wyświetlaczy w coraz tańszych modelach. Sam panel będzie zupełnie płaski, co w przypadku telefonu dla graczy ma pozytywny wydźwięk. Oczywiście będzie to OLED.
Jeżeli chodzi o wydajność, to POCO X8 Pro zaoferuje MediaTeka Dimensity 8500, czyli solidny krok do przodu w stosunku do swojego poprzednika. Przeciek nie zdradza ilości pamięci operacyjnej, ale niemal na pewno będzie jej 12 GB. Ciekawi mnie, czy POCO znowu postawi na UFS 4.0 lub 4.1 – to byłaby kolejna przewaga w tej półce cenowej.
Oszczędności w aparacie to już klasyka w tej cenie, ale nadal możemy liczyć na 50 MP matrycę główną, a w obiektywie najprawdopodobniej nie zabraknie OIS. Poza tym na tylnym panelu pojawi się 8 MP szeroki kąt. Cena? Ja stawiam na około 1800 złotych, ale tak naprawdę nie ma to znaczenia. Po kilku miesiącach spadnie o co najmniej kilkaset złotych.
Źródło: Techoutlook, via Gadgetsdata, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…