Xiaomi 17 Pro / fot. producent
Xiaomi 17 ma być urządzeniem producenta, które ujrzymy na początku 2026 roku. Możemy się spodziewać Snapdragona 8 Elite 5 Gen i wybitnej optyki, dzięki której smartfon wyróżnia się na tle konkurencji, jednak co do układu istnieją pewne wątpliwości.
Xiaomi 17 jest długo oczekiwanym urządzeniem; jego tylny ekran oraz rewelacyjny aparat zdecydowanie klasyfikują go jako jedno z najciekawszych urządzeń tego roku. Chociaż już za miesiąc będzie dostępny globalnie, jego układ może nie być tak zadowalający, jak na jego potencjał przystało.
W urządzeniu znajdziemy Snapdragon 8 Elite 5 Gen, który zapewnił sobie miejsce jako jeden z najbardziej wydajnych chipów na rynku. W testach procesor osiąga wynik 4,2 miliona punktów. Jednak tak ogromny potencjał niesie ze sobą pewną „klątwę”, o czym przekonał się między innymi OnePlus.
Xiaomi 17 Pro / fot. producenta
W przypadku tego układu możemy liczyć na ośmiordzeniowy procesor w konfiguracji 2+6. Co ciekawe, z reguły Qualcomm oferował układy w konfiguracji 1+3+4. Snapdragon 8 Elite 5 Gen został jednak zaprojektowany jako ultra wydajny chip, który ma imponować prędkością, i jego specyfikacja wygląda następująco.
Według wyników samego układu możemy spodziewać się naprawdę dużego potencjału. Testy wskazują, że układ powinien osiągać od 1400 do 1600 punktów w trybie pełnej dokładności, w przypadku FP16 700–900 punktów, a w przypadku FP32 600–750 punktów. To naprawdę imponujące wartości. Jak natomiast prezentują się wyniki w przypadku urządzenia Xiaomi 17?
Z testów Geekbench AI wykonanych 8 grudnia wynika, że urządzenie Xiaomi o numerze modelu 25113PN0EG osiągnęło następujące wyniki: 1261 punktów w trybie pełnej precyzji FP32, 555 punktów w przypadku FP16 oraz 559 punktów w przypadku FP32. Jak widać, Xiaomi 17 osiągnął wynik poniżej planowanego potencjału Snapdragona. Jednak czy te liczby powinny przekreślić urządzenie jako nieudane?
Rekord sprzedaży Xiaomi 17 / fot. producenta
Zdecydowanie nie. W przypadku Xiaomi 17 realna wydajność wynosi około 83%, a w praktyce osiągi będą nieco niższe, co wynika zarówno z systemu chłodzenia, jak i cięższego oprogramowania. Warto dodać, że o ile urządzenie nie będzie nagle wyłączać się z powodu przegrzania, Xiaomi wciąż ma duże szanse na sukces. Na Xiaomi 17 musimy poczekać do stycznia 2026 roku.
Źródło: @yabhishekhd via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…