W sieci pojawia się coraz więcej wskazówek ku temu, że Xiaomi 17 Ultra będzie najlepszym telefonem do zdjęć 2025 roku. Do tego wiem, jak będzie wyglądać. Premiera staje się tylko formalnością.
Wczoraj mogliśmy zobaczyć Xiaomi 17 Ultra na żywo. Dzisiaj dysponujemy już renderami, a do tego z kilku źródeł płyną doniesienia na temat specyfikacji aparatu. Szykuje się nam najlepszy telefon do zdjęć 2026 roku, choć wygląd jest dość niepozorny.
Xiaomi 17 Ultra ma najbardziej zaawansowany aparat w tej generacji flagowców
Na początek skupimy się właśnie na aparacie, który ma zrobić z Xiaomi 17 Ultra najlepszy fotosmartfon przyszłego roku. Na papierze ma na to, ekhm, papiery, bo jako jedyny z całej stawki ma oferować 1″ matrycę główną oraz 200 MP teleobiektyw peryskopowy. Tak zaawansowanego zestawu nie oferuje nawet vivo X300 Ultra.
Kolejną ważną cechą w aparacie Xiaomi 17 Ultra będzie współpraca z Leicą. Wygląda na to, że nowa generacja pozwoli na wyeliminowanie kolejnych problemów z optyką, a do tego pojawia się kwestia teleobiektywu. Ten ma pozwalać na bezstratny zoom w zakresie od 3 do 7-krotnego powiększenia. Jeżeli nic mi nie umknęło, to obecnie najbardziej zaawansowany teleobiektyw w telefonie.
Tak prezentuje się na renderach
To wszystko powinno przełożyć się na olbrzymią wyspę aparatów, ale zarówno zdjęcia na żywo, jak i rendery wcale na to nie wskazują. Wygląda na to, że nie urośnie w żadną stronę w stosunku do poprzednika. Ostatnie premiery Xiaomi pokazują jednak dobitnie, że jeszcze mocniej uda się zmniejszy ćramki. To nic nowego – w końcu widzimy z generacji na generację. Może się okazać, że w rzeczywistości telefon będzie mniejszy niż poprzednik.
Na koniec dla uzupełnienia informacji proponuję jeszcze zobaczyć, jak Xiaomi 17 Ultra wygląda na żywo. Telefon przed premierą ma przed nami coraz mniej tajemnic.
Kurtyna w górę, Xiaomi 17 Ultra pozuje na żywo przed premierą. Znamy też specyfikację
Źródło: that_kartikey, xjohnymanuelx, ace100xd, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










