Xiaomi 17 Ultra / fot. Weibo
Premiera Xiaomi 17 Ultra jeszcze przed nami i odbędzie się pewnie w marcu 2025 roku na MWC. Już teraz smartfona możemy zobaczyć na żywo i znamy jego specyfikację. Jak duży jest postęp w stosunku do poprzednika?
Na mniej więcej 4 miesiące przed debiutem (o ile pojawi się na MWC 2026) Xiaomi 17 Ultra został przyłapany na żywo. Dzięki temu w większości możemy potwierdzić design flagowca, a poza tym znamy lwią część specyfikacji. Jest lepiej niż przed rokiem, ale czy w kluczowym elemencie także?
Mimo tego, że Xiaomi 17 Ultra na zdjęciach występuje w mającym chronić go przed wścibskimi oczami etui, to i tak widać najważniejsze elementy. Możemy bez problemu ocenić wielkość wyspy aparatów i stwierdzić, że będzie ona podobnych rozmiarów co w Xiaomi 15 Ultra.
Układ obiektywów pozwala nam zauważyć obecność potrójnego aparatu. Największy jest oczywiście teleobiektyw peryskopowy, którym podobnie jak w vivo X300 Ultra będzie Samsung HPE o rozdzielczości 200 MP. Pozostałe matryce mają po 50 MP.
To samo źródło ujawnia całkiem sporo na temat specyfikacji. Z poprzednich doniesień wiemy do tego, że procesorem będzie Snapdragon 8 Elite Gen 5. Nie mogło być inaczej, skoro Xiaomi regularnie korzysta niemal wyłącznie z topowych układów Qualcomma.
Mnie najbardziej podoba się pogłoska o 24 GB RAM. Ktoś może powiedzieć, że to przesada w telefonie. Ja powiem, że nie było jeszcze takiej pamięci operacyjnej, której nie udałoby mi się zapchać. Faktem jest jednak, że akurat taki wariant ma najmniejsze szanse na debiut w polskich sklepach. Szczerze mówiąc, stawiam na 16/512 GB jako jedyną dostępną wersję.
Na froncie pojawi się ekran o przekątnej 6.85 cala. Będzie zupełnie płaski, a ja nie mam wątpliwości, że zrobi go BOE w rozdzielczości 2K przy odświeżaniu 120 Hz.
Na koniec mam wisienkę na torcie i głęboko wierzę, że w Xiaomi 17 Ultra producent pójdzie po rozum do głowy. Chiński wariant ma oferować 6800 mAh i wydaje mi się, że europejska wersja dostanie tylko trochę mniejszy akumulator. Te 6500 mAh rodem z POCO F8 Ultra wydaje mi się bardzo prawdopodobne. Samsung Galaxy S26 ma przekichane.
https://www.gsmmaniak.pl/1618365/samsung-galaxy-s26-i-jego-uklad-chwalony-przez-samsunga/
Źródło: xJohnnyManueLx, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Wygląda na to, że piękny sedan MG 07 może otrzymać wersję w praktycznym nadwoziu kombi.…
Nie każdy telefon koreańskiego Samsunga musi być drogi. Azjatycki gigant ma przecież w swojej ofercie…
Król RTS powróci już w 2026 roku. Kilka dni temu twórcy zapowiedzianej niedawno Twierdzy 4…
Mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra to taka, że przedłużono promocję Motoroli z Cashbackiem…
ING zmienia sposób działania części przelewów. Wszystko za sprawą nowej funkcji, która ma zwiększyć bezpieczeństwo…
Zakup byłych modeli flagowych ma jak najbardziej sens - zarówno wśród Androidów, jak i iPhone'ów…