Motorola Edge 70 Ultra po raz pierwszy pokazała się na renderach. Design nie przejdzie szczególnych zmian, a w specyfikacji będzie na co narzekać. Nie zmienia to faktu, że flagowiec Motoroli po roku odzyskuje swój czar.
Po dziesiątkach przecieków zapowiadających powrót flagowca do ich oferty Motorola Edge 70 Ultra pokazała się w pełnej krasie. Znamy (znajomy) design oraz większość specyfikacji. Moim zdaniem wtopić lub uratować może ją jeden element wyposażenia.
Motorola Edge 70 Ultra na renderach
Na początek przyjrzymy się jednak designowi. Motorola Edge 70 Ultra czerpie garściami z cieniutkiej Edge 70 i nie ma w tym nic dziwnego. Trudno też pomylić ją z jakąkolwiek inną marką, może poza Xiaomi. Kwadratowa wyspa aparatu mocno przypomina mi tę z Xiaomi 15T Pro.
Był jeden aspekt, za który na pewno doceniałem w poprzednich Motorolach – była nią oryginalność wykończenia. Drewniane plecki, wegańska skóra – zawsze było z czego wybierać. Bardzo cieszę się, że w tej generacji nie będzie inaczej, a edycja „typowa wykładzina podłogowa u mojej babci w korytarzu, ale trochę jakby wypłowiała ze starości” na dobre wejdzie do palety kolorów Pantone.
Znamy też większość specyfikacji
Niewątpliwym powodem, dla którego spora grupa nie nazwie Motoroli Edge 70 Ultra flagowcem, będzie procesor Snapdragon 8 Gen 5. Powiem wprost – dopóki Edge 70 Ultra będzie nieco tańsza od bezpośredniej konkurencji (lub wzorem poprzedniczki znokautuje ją ilością pamięci), to ja nie mam z tym problemu.
Na froncie znajdziemy wyświetlacz pOLED w technologii LTPO z odświeżaniem aż 144 Hz. Na plus zaliczam rozdzielczość 1.5K. Z ekranem zostanie zintegrowany optyczny czytnik linii papilarnych – szkoda, lokalna konkurencja z Chin oferuje już ultradźwiękowe rozwiązania. Nie zabraknie też metalowej ramki i IP68.
Jeżeli chodzi o zaplecze fotograficzne, to mamy tu do czynienia ze standardowym w tej półce cenowej układem aparat główny-szeroki kąt-teleobiektyw peryskopowy. Moje obawy budzi tylko bateria. Motorola nigdy nie słynęła ze szczególnej szczodrości mierzonej w mAh we flagowej półce. W 2026 roku nic poniżej 6000 mAh nie będzie mieć sensu.
Uważasz, że flagowce są dla Ciebie za drogie i preferujesz znacznie tańsze telefony? W takim razie polska promocja na Motorolę Edge 50 Neo za 999 złotych powinna idealnie wpisywać się w Twoje gusta.
eSIM, LTPO, 68W, OIS i IP68 za 999 złotych w Polsce. Motorolo, zmiatasz z planszy
Źródło: Sudhanshu Ambhore, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









