HMD Xplora One to bardzo szczytna idea, mająca na celu eksploatację cyfrowego odwyku. Problem w tym, że HMD zrobiło to po linii najmniejszego oporu. Gdybym był dzieckiem, nawet bym na niego nie spojrzał.
Uzależnienie do socjali to coś, przed czym chcemy chronić dzieci, bo dorosłe społeczeństwo jest uzależnione bezapelacyjnie. Jeżeli pomóc mają temu takie smartfony, jak HMD Xplora One, to ja jestem fanbojem Samsunga. To kolejny elektrośmieć, który nie rozwiązuje problemu, a stara się go tylko wyeksploatować.
HMD Xplora One tak naprawdę nie ma sensu
Nie zrozum mnie źle – w żadnym stopniu nie bagatelizuję problemu uzależnienia od smartfona. Przypomina mi to jednak ten sam problem, który wcześniej znaliśmy jako uzależnienie od grania – a jednak większość z nas po prostu z tego wyrosła. Szczerze mówiąc, jako ktoś nieposiadający TikToka, posiadający za to nienawiść do pionowego wideo, zauważam ten problem raczej wśród dorosłych niż dzieci.
Ponieważ do tego mentalnie mam 12 lat (umówmy się, zarabiam na życie testując zabawki, inaczej się nie da), czuję się kompetentny, by powiedzieć to wprost. Żeby skłonić dziecko do posiadania urządzenia do komunikacji, które nie będzie zachęcało do ciągłego przesuwania socjali, trzeba ładnego sprzętu. Czegoś, co będę chciał wsadzić do kieszeni czy plecaka. Drogie HMD – czy naprawdę sądzicie, że Xplora One się kwalifikuje? Jako dziecko miałem Nokię 3100 w obudowie wydanej z okazji premiery Zemsty Sithów. Wasza propozycja to raczej plastikowa zemsta shi*u.
Żeby trafić do młodszych, trzeba było zrobić coś cool
Moim kolejnym telefonem po wspomnianej Nokii był Sony Ericsson, którego klawiaturę pokrywała klapka z klawiszami do sterowania muzyką. Po prostu zmieniał się w Walkmana. Jeżeli ktoś będzie mi próbował wmówić, że HMD Xplora One ma choć minimalnie podobne założenie, zaproponuję mu zarzucenie planów posiadania dzieci. Nie ma co psuć im dzieciństwa takim nastawieniem.
Przestańmy się w ogóle oszukiwać, że kupując dziecku nieco rozbudowany pager (ktoś jeszcze pamięta, czym jest pager), rozwiąże problem uzależnienia od telefonu. Nie jest żadną prawdą objawioną, że dzieciaki nie kopiują tego, co mówimy, ale to, co robimy. Jeżeli więc uważasz, że kupując mu takie badziewie i samemu spędzając godziny na TikToku, uchronisz je przed podobnym losem, to gratuluję naiwności.
Dopiero na koniec zostawiłem specyfikację tego chłamu. HMD Xplora One ma baterię 2000 mAh, działa na Androidzie, ma ekran 3.2 cala, aparat 2 MP i nie jest nawet wodoszczelna. Nie jest ważne, jak będzie tania – i tak jest bez sensu.
Źródło: producenta, via @smashx_60, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








