Widząc nowe informacje o tym, jaką baterię ma mieć OnePlus Ace 6 Turbo, natknęło mnie na zastanowienie się nad tematem zasilania w telefonach. Jak widzimy, firmy takie, jak wymieniony 1+, Oppo, realme, czy Xiaomi, potrafią wsadzić do swoich modeli naprawdę duże baterie, podczas gdy taki Samsung, Apple, czy Google, już nie. Dlaczego tak się dzieje? Kiedy może się to zmienić?
Do sieci wyciekły bowiem nowe informacje o nadchodzącym telefonie, jakim jest OnePlus Ace 6 Turbo, który będzie miał naprawdę dużą baterię. Sprawdźmy, co prócz tego ma mieć do zaoferowania, a następnie skupmy się na tym, jak to jest i jak może być z tymi bateriami w smartfonach innych marek.
Nowy OnePlus Ace 6 Turbo z baterią… 9000 mAh
Jak donosi sprawdzone źródło w postaci Digital Chat Station, nowy telefon chińskiego producenta, ma mieć sporą, a nawet wielką baterię, o pojemności 9000 mAh. Nie jest pierwszym i ostatnim modelem, który ma bądź ma mieć taki akumulator, jednak nadal robi to wrażenie, tym bardziej, jeżeli porównamy to do tego, co oferują telefony Samsunga, czy Apple. Prócz tego, informator potwierdził, że zastosowany ma zostać tutaj procesor Snapdragon 8s Gen 4, a nie — jak wcześniej przypuszczano — MediaTek Dimensity 8500.
Wspomina również o tym, że marka planuje zastosować w nim panel OLED, o przekątnej 6,78″, rozdzielczości FHD+, a także wysokim odświeżaniu. Prawdopodobnie będzie to 144 bądź 165 Hz, co jest kolejnym krokiem w rozwoju płynności wyświetlania treści w smartfonach. Wiadomo również, że będzie on prezentowany najpóźniej w połowie lutego, bo jego premiera zaplanowana jest przed Chińskim Nowym Rokiem. A na razie możemy czekać na premierę OnePlusa 15R, który ma dotrzeć także do Polski 17 grudnia tego roku.
Dlaczego Samsung, Apple, czy Google są tak „leniwe” względem innowacji wielkich baterii?
No i przechodzimy do tematu głównego, czyli wracamy do kwestii baterii w telefonach. Jak widać, OnePlus pokazuje, że da się włożyć do „normalnego” smartfona wielką — jak na obecne standardy — baterię. Nie jest to robione poprzez pogrubianie urządzeń, czy jakieś inne, negatywne „ujmy” na designie czy specyfikacji takich modeli — co to, to nie. Wystarczy wykorzystywać najnowsze dostępne technologie, a w tym wypadku mowa o bateriach krzemowo-węglowych, zamiast litowo-jonowych, czy litowo-polimerowych.
Dzięki temu można zrobić baterię o dużej pojemności, połączoną z ładowaniem 2/3-krotnie mocniejszym, niżeli w Samsungach, czy telefonach Apple i Google i… to najwyraźniej działa. Nie widać zbytnio informacji o tym, by baterie w „Chińczykach” miały się zauważalnie gorzej wraz z upływającym czasem, względem swojej „mainstreamowej” konkurencji — a dodatkowe godziny pracy na baterii, czy połowę szybsze jej ładowanie, to zdecydowanie coś wartego uwagi.
To jednak kwestia „nowości technologii” oraz potencjalnych problemów z nią w czasie, owe marki mają stronić od zastosowania — chociażby — baterii krzemowo-węglowych. Tyczy się to także ładowania, chociaż z drugiej strony, czy to naprawdę tak „niebezpieczne” technologie, by nie było można zastosować ich w swoich modelach? Cóż… polemizowałbym i to mocno.
Kiedy można spodziewać się tak dużych baterii w telefonach Samsunga, Apple, czy Google?
To jest bardzo dobre pytanie. Z pewnością można powiedzieć, że nie w przyszłym roku. Przecieki mówiące o nowych Galaktykach, Pixelach, czy iPhone-ach, są zgodne co do tego, że pojemność baterii jeżeli wzrośnie, to o standardowe 100-200 mAh. Nie ma też przecieków mówiących o tym, by któryś z tych producentów zdecydował się na użycie baterii krzemowo-węglowych. Jedyne co może napawać optymizmem, to prędkość ładowania w Galaxy S26 Ultra, która ma sięgnąć 65 W. Nie będzie to jednak tak niewidoczna zmiana, jak z 25 W na 45 W w przypadku starszych flagowców Samsunga.
Bardzo bym chciał, jak zapewne wiele innych osób, by Ci producenci byli zwyczajnie bardziej innowacyjni. Bo pod kątem innowacyjności, bardzo często ustępują swojej konkurencji z Państwa Środka. Z jednej strony mamy klepanie długi czas bardzo podobnych do siebie urządzeń, a z drugiej takiego POCO F8 Ultra z „subwooferem”, tytułowego OnePlusa Ace 6 Turbo z baterią 9000 mAh, czy Honora ROBOT PHONE, który zdecydowanie zapowiada się na jeden z najbardziej innowacyjnych telefonów przyszłego roku.
Źródło: Digital Chat Station, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










