Kategorie: Longform Telefony

Złodzieje nie kradną byle czego. Zabiorą Ci iPhone’a, a Samsunga… oddadzą

Kradzieże telefonów, czy elektroniki jako takiej, to nie jest nic nowego. W niektórych miastach, dzielnicach, czy krajach to wręcz plaga. Szczególnie narażeni są oczywiście turyści, ale co, jeżeli Wam powiem, że także użytkownicy konkretnych urządzeń? Złodzieje upodobali sobie… telefony od Apple. A co robią z innymi, skradzionymi smartfonami, zapytacie? I tutaj zaczyna się historia, która jest jak z kabaretu.

Do sieci trafiły historie prosto z Londynu, który to wydaje się, że ma coraz większy problem z kradzieżami elektroniki, ale nie tylko. My jednak skupmy się właśnie na niej, bo o tym jest ta historia. Przyjrzyjmy się więc temu, jak funkcjonują złodzieje telefonów w stolicy Wielkiej Brytanii, a także jak służby próbują radzić sobie z tym narastającym problemem.

Kradzieże telefonów na nowym poziomie. Złodzieje nie biorą byle czego

Zabrzmi to specyficznie, lecz w „dawnych czasach” złodzieje elektroniki raczej nie patrzyli na to, czy kradną telefon Samsunga, Google, Xiaomi, Apple, czy jakikolwiek inny. Po prostu „brali co było”, oczywiście nie tylko biorąc pod uwagę telefony. Wśród zainteresowania, często znajdują się także zegarki, aparaty, czy inna mała elektronika, którą łatwo „schować do kieszeni”. Obecnie jednak zaczyna się to zmieniać, przynajmniej w Londynie, który ma coraz większy problem z kradzieżami telefonów.

Takie plakaty można spotkać w Londynie / fot. London Centric

Portal London Centric przywołuje historie poszkodowanych osób, które jednak doświadczyły ostatecznie „szczęścia w nieszczęściu. Jedną z nich jest „Sam”, który został obrabowany przez grupę 8-mężczyzn. Po tym, jak w zasadzie został „ograbiony” ze wszystkiego, co miał, czyli telefonu, aparatu, a także nawet czapki, cała grupa zaczęła się oczywiście oddalać, jednak jeden ze złodziei wrócił, by… oddać mu jego telefon. Nie chciał bowiem smartfona od Samsunga. Rozumiecie to? Bo ja niekoniecznie, nie jest to specjalnie logiczne rozwiązanie (o ile w ogóle takim można nazwać okradanie i pobicie kogoś).

Druga historia dotyczy Marka, który padł ofiarą innej metody. Złodziej podjechał do niego z dużą prędkością na rowerze elektrycznym, wyrwał telefon z ręki i odjechał. Oczywiście, Mark rzucił się w pościg za sprawcą, ale jak dobrze wiemy, to nie mogło się udać. Doświadczył jednak bardzo podobnej sytuacji, w której znalazł się Sam — złodziej nagle się zatrzymał, sprawdził co to za telefon, i… wyrzucił go, po czym zwyczajnie odjechał, jak gdyby nigdy nic. I tak oto Mark odzyskał swój telefon w „nienaruszonym stanie”.

Gangi, rowery, „biegacze” – mnóstwo sposobów, ta sama żądza

Jak więc widzicie po tych historiach, to, jaki telefon posiadacie, może mieć duży wpływ na to, jak mocno jesteście narażeni na stanie się ofiarą kradzieży. Niestety, dobrych informacji nie mam dla użytkowników telefonów od Apple. Seria iPhone cieszy się bowiem bardzo dużym zainteresowaniem wśród tej masy społeczeństwa spod ciemnej gwiazdy, która trudni się kradzieżami. Wynika to głównie ze względu na wysoką wartość odsprzedaży takiego urządzenia, które następnie ląduje na rynkach w Algierii, czy Chinach.

Prócz plakatów, są także oznaczenia na… chodnikach / fot. London Centric

Szczególnie ten drugi kierunek jest bardzo popularny. Wiele osób wspominało po tym, jak doświadczyło takiej kradzieży telefonu, że dzięki dostępowi do jego lokalizacji, mogli sprawdzić, gdzie wylądował. Bardzo często byly to właśnie Chiny. Co do sposobów, które wykorzystują tacy złodzieje, to jest ich… mnóstwo. Był wspomniany sposób zwyczajnego napadu w paru-osobowej grupie, słyszeliście o mistrzach kierownicy na rowerach, to jeszcze trzeba wspomnieć o „biegaczach”, którzy zwyczajnie nauczyli się korzystać z terenu, by wyrwać telefon i zniknąć w miejscu, o którym Wam się nawet nie śniło.

A jak to wygląda w Polsce? Cóż, pierwsza sprawa, to w Polsce obecnie raczej nie ma tak powszechnego problemu z kradzieżami elektroniki, jak w angielskiej stolicy. Nie widzieliście raczej bowiem takich znaków, jak powyżej, prawda? Prędzej takie przed przejściami dla pieszych, przypominające o odłożeniu telefonu, kiedy zbliżamy się do jezdni.

Kradzieże telefonów w Polsce to — jak na razie — nie jest tak duży problem

I z tego należy się oczywiście cieszyć. Nie znaczy to, że można całkowicie zapomnieć o możliwości spotkania się z takim problemem. Dlatego trzeba zwyczajnie być uważnym kiedy korzystamy z naszej elektroniki na „świeżym powietrzu”, czy w tłumach. Szczególnie tyczy się to oczywiście podróży zagranicznych, gdzie znajdujemy się w nieznajomym dla siebie miejscu, często też nie znamy lokalnego języka, więc łatwiej o luki w naszej ostrożności.

Na koniec więc mogę Wam jedynie powiedzieć, byście uważali, bo „licho nie śpi”.

Źródło: London Centric, opracowanie własne

Paweł Łaz

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026