Składany iPhone/ fot. Apple Insider
Apple po raz kolejny udowadnia, że za jego urządzenia trzeba płacić. W przyszłym roku ma się ukazać nowy składany telefon od producenta. Znamy jego widełki cenowe oraz kilka kluczowych elementów iPhone’a Fold.
Nadchodzący iPhone Fold ma być pierwszym urządzeniem składanym i chociaż już od dobrych kilku lat producenci różnych urządzeń zdobyli na tej płaszczyźnie pewien poziom, to na Apple nie robi to wrażenia. Cena urządzenia wbija w fotel. Czy warto jednak wydać tak horrendalnie duże pieniądze?
Pierwsze, co trzeba powiedzieć, to że nie zobaczymy Face ID — z tej funkcji będziemy musieli zrezygnować na rzecz Touch ID. Producent zdecydował się zrezygnować z lubianej funkcji na rzecz dwóch ekranów. Co ciekawe, telefon mógłby być o wiele droższy, gdybyśmy mogli odblokowywać go twarzą.
Najnowszy Apple A20 tylko dla najdroższych iPhone-ów / fot. GSMArena
Kolejną kwestią są zawiasy. Trzeba przyznać, że producent stawia na stosunkowo wytrzymałą mieszankę materiałów, które mają być wykonane z tytanu i stali nierdzewnej, co może mieć duży wpływ na ogólną trwałość urządzenia.
W przypadku paneli te mają być wyposażone w ekrany o przekątnej 7,58 cala oraz 5,8 cala. Producent gwarantuje również niewidoczne zagięcie. Warto dodać, że wyświetlacz będzie cieszył się zwiększoną odpornością dzięki specjalnej metalowej płytce, która będzie odpowiedzialna za rozpraszanie i kontrolę naprężeń.
Na koniec trzeba wspomnieć, że bateria w nadchodzącym telefonie ma być naprawdę imponująca. Wszystko wskazuje na to, że składak od Apple ma mieć baterię o pojemności 5 800 mAh, co jest jedną z największych pojemności wśród składanych urządzeń.
Według założeń firmy sprzedaż iPhone’ów ma osiągnąć 15,4 miliona sztuk, z czego 5,4 miliona w 2026 roku. Warto wspomnieć, że ogólna sprzedaż telefonów składanych w 2025 roku wynosi 27 milionów sztuk. W przypadku firmy z Cupertino są to więc dość ambitne założenia.
Apple A20 / fot. Wccftech
Tym bardziej że telefon do najtańszych nie należy. Możemy się spodziewać najdroższego produktu marki, który według analityków będzie kosztował finalnie 2 399 dolarów, co przeliczając na złotówki daje około 8 770 zł. Jednak w Polsce cena będzie zdecydowanie wyższa, uwzględniając wszelkie podatki.
Źródło: gsmarena.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…