/ fot. Vodafone
Sieć Vodafone to jeden z największych operatorów telekomunikacyjnych na całym świecie. Pod względem wielkości ustępuje tylko China Mobile. Czy jest szansa na to, że telekom wejdzie kiedykolwiek na polski rynek?
Vodafone powstało w 1991 roku w Anglii, choć tak naprawdę początków telekomu należy szukać w 1984, kiedy to założono spółkę Racal Strategic Radio Limited. Dziś jest to jeden z wiodących operatorów w skali całego globu.
Co prawda Vodafone nie prowadzi u nas oficjalnej działalności, to jednak współpracuje z naszymi operatorami komórkowymi. Chodzi oczywiście o usługi roamingowe.
Zagraniczny turysta zwiedzający Polskę z kartą SIM/eSIM Vodafone może cały czas korzystać ze swojego telefonu. Ten nie będzie jednak działał na łączach Vodafone, których u nas po prostu brak, lecz korzystał z roamingu Orange, Play, Plusa lub T-Mobile. I odwrotnie – Polacy zwiedzający np. Wielką Brytanię, prawdopodobnie będą łączyć się z lokalną siecią Vodafone w ramach roamingu.
Dlaczego jednak w ogóle piszę o tym operatorze w kontekście Polski? Wszystko przez poniższą tabelkę z Wikipedii:
W historii zmian artykułu na polskiej Wiki nie znalazłem informacji kto i kiedy (a przede wszystkim, na jakiej podstawie) dodał do „planowanych operatorów wirtualnych (MVNO)” w Polsce sieci Vodafone, O2 czy EE. Oczami wyobraźni widziałem już jednak kolejnego infrastrukturalnego operatora w Polsce, który musiałby wcześniej zainwestować miliardy w budowę sieci. Odznaczałby się nawet innym (czerwonym) kolorem na tle dominującej pomarańczy, fioletu, zieleni i różu.
Po 2-3 sekundach zszedłem na ziemię. Obecnie takie inwestycje byłyby pewnie nieopłacalne, więc gdyby Vodafone kiedykolwiek miał trafić na polski rynek GSM, to pewnie właśnie w formie MVNO lub… wykupując jednego z istniejących już operatorów. W ten sposób zyskałby z dnia na dzień całą fizyczną infrastrukturę, którą mógłby rozbudowywać i modernizować, a nie mozolnie budując od podstaw.
Idea została przejęta przez Orange, a Era – kolejny polski operator ze swoją infrastrukturą – przez T-Mobile. Z pierwotnej „Wielkiej Trójki” jedynie Plus broni się przed rebrandingiem, choć (co ciekawe) ma sporo wspólnego właśnie z Vodafone. To w końcu on był jednym z założycieli Polkomtela, operatora sieci Plus, a także jego współwłaścicielem do aż 2011 roku.
Spekulowano, że właśnie w 2011 roku Vodafone przejmie wszystkie akcje Polkomtela, jednak tak się nie stało, a cały Polkomtel znalazł się w rękach Zygmunta Solorza-Żaka. Obecna sytuacja biznesmena jest chyba dość skomplikowana, więc z Plusem chyba wszystko jest możliwe.
Tymczasem do Polski ma wkrótce trafić inny wirtualny operator, Revolut Mobile, na którego czekamy już od paru miesięcy.
Źródło: Wikipedia, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…