Jeżeli jest jakiś tani telefon, na którego premierę czekam w Polsce, to jest nim Motorola Moto G57 Power. Ma wielką baterię, niską cenę i znam potencjalną datę premiery. Nie wierzę, żeby mogła nie stać się hitem.
Choć na co dzień zwykle ekscytujemy się premierami flagowców, to i wśród tanich smartfonów zdarzają się prawdziwe perełki. Jedną z nich jest dla mnie Motorola Moto G57 Power, czyli najnowsza odsłona taniego modelu z wielką baterią. Osobiście uważam, że mogłaby zostać moim prywatnym telefonem.
Motorola Moto G57 Power mogłaby zadebiutować oficjalnie 24 listopada
Debiut Motoroli Moto G57 Power odbył się teoretycznie na początku listopada, ale nie poznaliśmy ani polskiej ceny, ani daty dostępności. Doświadczenie uczy, że te mogą mieć coś do czynienia z debiutem w Indiach, który został oficjalnie zapowiedziany na 24 listopada. Nie zdziwiłbym się, gdyby w ten sam dzień zaczęła się sprzedaż w Polsce.
Wcześniej udało się nam poznać europejską cenę, ustaloną na 279 euro. W bezpośrednim przeliczeniu dałoby nam to 1180 złotych, ale chyba nikt z nas w to nie wierzy. Znacznie bardziej prawdopodobny jest przelicznik 1:5, a więc kwota na poziomie 1400 złotych. Zakładam, że w Indiach pojawi się mocno poniżej tysiaka. Na szczęście Motorole bardzo szybko tanieją w promocjach, więc cena na start nie ma aż takiego znaczenia.
Mocno czekam na ten tani telefon ze względu na baterię
Są co najmniej dwa powody, dla których chciałbym choć przez kilka tygodni potestować Motorolę Moto G57 Power. Pierwszym z nich jest oczywiście masywna bateria o pojemności aż 7000 mAh. Drugim – fakt, że dawno nie testowałem telefonu z ekranem LCD. Ciekawi mnie, jak w tanich modelach wypada on obecnie na tle AMOLEDów. Poza tym G57 Power ma złącze jack 3.5mm, a to rarytas pod koniec 2025 roku.
Czy po tym telefonie spodziewam się czegoś jeszcze? Raczej nie. Procesot to Snapdragon 6s Gen 4 i nie oczekuję po nim niczego poza energooszczędnością. Aparat nie ma OIS, więc jakość zdjęć raczej mnie nie porwie. Tani smartfon do grania w Pokemony i inne drenujące baterie gry – tylko tego chcę od nowej Motoroli.
Źródło: producenta, via Fonearena, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








