PKO BP wydał komunikat do wszystkich swoich klientów. Bank po raz kolejny uruchomi prace serwisowe – problem w tym, że tym razem potrwają one przez dwa dni. Kluczowe funkcje w tym czasie będą wyłączone z użytku. Ci, którzy się do utrudnień nie przygotują, będą mieć problem.
W wielu przypadkach klienci banków nawet nie zdają sobie sprawy, że tuż pod ich nosem uruchomiona została przerwa techniczna. PKO BP zapowiada jednak nieprzyjemności nietypowe, gdyż odbędą się one wyjątkowo w najbliższą niedzielę oraz poniedziałek. Kluczowe funkcje zostaną wyłączone, a ci, którzy się do tego nie przygotują, zostaną na lodzie.
Współczujemy klientom PKO BP
Fot. PKO BP
W niedzielę, 16 listopada, od 00:00 do 6:00 rano PKO BP wyłączy część swoich usług mobilnych. W tym czasie nie skorzystacie z aplikacji IKO, płatności zbliżeniowych telefonem, kodów BLIK ani z iPKO biznes mobile. Niedostępna będzie też mobilna autoryzacja, którą zastąpią kody SMS.
Przerwa obejmie również płatności kartą w internecie. W ramach 3D-Secure 2 transakcje potwierdzicie wyłącznie SMS-em i PIN-em do karty. Najbardziej ostrożne powinny być osoby, które planują jakiś nocny wyjazd lub wypad ze znajomymi.
To nie koniec nieprzyjemności
fot. PKO BP
Dzień później dojdzie do kolejnej przerwy, która trwać będzie między 0:30, a 4:00. Jak podaje bank, w tym czasie możecie mieć problem z płaceniem kartą w sklepach i internecie, wypłatą gotówki z bankomatów innych niż PKO BP, a także z wpłatą i wypłatą środków kartą lub BLIKIEM w bankomatach i wpłatomatach PKO BP. Niewykluczone są też przerwy w nadawaniu PIN-u do nowych kart i ich aktywacji w iPKO oraz IKO.
Utrudnienia obejmą również weryfikację PIN-em przy płatnościach internetowych oraz dodawanie kart do portfeli mobilnych np. Apple Pay, Google Pay czy Garmin Pay. Pozostałe funkcje iPKO, IKO oraz serwis telefoniczny mają działać bez zmian.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






