Samsung Galaxy S25 Ultra ma wybitny ekran / fot. gsmManiaK
Samsung Galaxy S25 Ultra to moim zdaniem jedyny Samsung wart Twoich pieniędzy w 2025 roku. Teraz możesz kupić go w świetnej cenie w promocji i zaoszczędzić kupę kasy.
Listopad to świetny moment na zakup flagowców, które zadebiutowały na początku roku. Samsung Galaxy S25 Ultra jest tego doskonałym przykładem, a jego cena mocno spadła od premiery. Będąc całkowicie szczerym to obecnie jedyny Samsung, którego poleciłbym znajomemu.
Kilka słów o samej promocji – odpowiada za nią włoski Amazon (zarówno za sprzedaż, jak i za wysyłkę). Do tego w koszyku automatycznie nalicza się rabat w wysokości 26 euro, co powoduje spadek ceny do poziomu 3750 złotych. Nie pamiętam, kiedy ostatnio flagowy Samsung staniałby tak szybko i tak mocno.
Moje podejrzenia potwierdza porównywarka cenowa Ceneo. W Polsce duże elektromarkety liczą sobie 5999 złotych, u żadnego importera również nie znajdziesz go taniej niż na Amazonie.
Z ciekawości zajrzałem też na AliExpress. Tam Samsung Galaxy S25 Ultra kosztuje 3430 złotych i jest to jeszcze lepsza oferta. Poza tym możesz liczyć na wysyłkę z Europy. Ostateczny wybór należy do Ciebie.
Zamiast po raz 20 opisywać specyfikację tego modelu, skupiłbym się tu na innym problemie. Zdałem sobie sprawę, że w 2025 roku to tak naprawdę jedyna premiera Samsunga, którą jestem w stanie komuś polecić. Nie jestem pewien, czy przez okrojony S Pen i malutką na tle konkurencji baterię sam byłbym w stanie go używać, ale rozumiem, że dla większości to wystarczy.
Mniejszy Galaxy S25+ kosztuje obecnie 3500 złotych i byłby to całkiem fajny smartfon, gdyby nie jego cena. Za kilkadziesiąt złotych mniej (jeżeli weźmiemy pod uwagę powyższą ofertę) dostaniesz Ultrę. Jest jeszcze mały Galaxy S25, ale on an tle rywali z Chin wypada tak biednie, że rekomendować go sumienie mi nie pozwoli.
Dalej mamy Galaxy A56 i Galaxy A36, czyli chyba najmniej udaną generację średniaków Samsunga od lat. Staniały jak szalone, a i tak niełatwo byłoby mi się zdobyć na polecenie ich koledze. Nawet takiemu, którego średnio lubię i widuję raz na pół roku. To samo mam z ich składakami – Chińczycy w tej kategorii odjechali Samsungowi tak daleko, że nadrobić chyba już się nie uda.
Podsumowując – Samsung Galaxy S25 Ultra to moim zdaniem jedyny sensowny smartfon koreańskiego producenta, jaki ManiaK technologii może kupić w 2025 roku.
Źródło: Ceneo, opracowanie własne
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.
Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…